Released on April 17, 2020

Thumbnail

[Refren]

Lubimy kiedy jest zimno (ice)

Na łapie stanie mi iglo

Nowe dziaby się kładę pod igłą

Przyglądają się dziwi ich inność

Prada, nie christian dior

Taki mam swag i stilo

Każdy dzień tera mą chwila

Kiedy się troje jak migos

Kto tu winny jest

Że nie mamy po równo

Że chujowy stan konta

Że nie żyjesz jak chcesz?

Chcieli kopać dół pod nas

Sami wjebali się

Znowu usuwam kontakt

Teraz bliżej jest cel


[Zwrotka 1]

Biorę to i znowu tracę ostrość

Biorę to i znowu czuje wolność

Nawet nie mów czego mi nie wolno

Umalują na czerwono cię jak Compton psie

Będę to powtarzał i po stokroć

Wpada cash - to go mnożę

Jak pomnożę to pokryje łapy lodem

Blokuje numery bo się pchają na gotowe

Gdzie ty byłeś kiedy zaczynałem moją drogę

Gotujemy hity wyjеbane na pogodę

Chociaż czuje lepiеj się kiedy znowu wychodzi słońce

Dlatego kupuję bilet za la coste

Dlatego suko zabije by robić postęp

To moje życie nie praca to sobie oszczędź

Oni nie wiedzą co mówią lecą na oślep

Nie ma odwrotu ni chuja spalonym mostem

Wie że ma tańczyć balet

Fura duża taka jak walec

Oni chyba mają coś z garem

Zaczynałem mieli wyjebane

Ambicje mylone z byciem chamem

Teraz to co robię powiedziałem

Teraz robię to co było w planie

Czują pod nogami dużą fale


[Refren]

Lubimy kiedy jest zimno (ice)

Na łapie stanie mi iglo

Nowe dziaby się kładę pod igła

Przyglądają się dziwi ich inność

Prada, nie christian dior

Taki mam swag i stiloo

Każdy dzień tera mą chwilą

Kiedy się troje jak migos

Kto tu winny jest

Że nie mamy po równo

Że chujowy stan konta

Że nie żyjesz jak chcesz?

Chcieli kopać dół pod nas

Sami wjebali się

Znowu usuwam kontakt

Teraz bliżej jest cel


[Zwrotka 2]

Wychodzę w nowym dripie i nie noszę supreme

Wychodzę w swoim dripie świeży af1, prada tee i gucci

Jeśli wyjebałem hajs to zaraz wróci

Nie patrzę na cenę skurwielu ta mula jest po to by wydać jak kwicik jest długi

Jestem za daleko, nawet jakbym chciał to już nie mogę wrócić

Jestem za daleko, ale wziąłem ze mną samych dobrych ludzi

Chce im wypchać kieszenie w dyszki, 2setki, 5setki i stówki

Bo straciłem wiele to posiadam coś czego nigdy nie będzie można kupić

To jest to miłość moich ludzi

To jest to miłość mojej suki

Mamy towar, to jak towar z najwyższej półki

Mamy towar, to jak towar z najwyższej półki

Z najwyższej półki *$ierra yeah*


[Refren]

Lubimy kiedy jest zimno (ice)

Na łapie stanie mi iglo

Nowe dziaby się kładę pod igła

Przyglądają się dziwi ich inność

Prada, nie christian dior

Taki mam swag i stiloo

Każdy dzień tera mą chwilą

Kiedy się troje jak migos

Kto tu winny jest

Że nie mamy po równo

Że chujowy stan konta

Że nie żyjesz jak chcesz?

Chcieli kopać dół pod nas

Sami wjebali się

Znowu usuwam kontakt

Teraz bliżej jest cel