anioł stróż

By hubithekid

On 333 - EP

Released on April 5, 2023

Thumbnail

[Refren: lunarr, hubithekid]

Nie chcesz być taki jak ja, dłonie pokłute od róż

Znowu słyszę głos zza ścian, pyta co tu robię znów

Już nie jestem taki sam, teraz mam przy gardle nóż

Znów cię widzę w moich snach, gdzie się podział anioł stróż?

Powiedz gdzie jest mój anioł stróż

Za dużo narkotyków, nie wiem gdzie jest mój mózg

Jeden krok w przód, jeden w tył i wracam w ten sam punkt

Okej wiem, jestem zły, ale nie chcę cię już

Całą noc pytałem czy w ogóle dobrze życzysz mi

Zdałem sobie sprawę, że ty też już na mnie nie masz sił

Dziś liczę Zygmunty, więc odpisze ci za parę chwil

Wiem, jestem zepsuty, ale w sumie to jak każdy z nich

Wiem, że jestem zniszczony, ale mam swoje powody

Wyszedłem z głębokiej wody i wyszły ze mnie demony

Przysięgam, mam to we krwi, nie ma dla mnie terapii

Proszę nie mów do mnie nic, dziwko mam PTSD


[Zwrotka 1: lunarr]

Chyba mam już dość siebie na cały rok

Dałem od siebie tak wiele, to nie jest to

Zawsze byłem na czele, to nie jest to

Spadam na dno, spadam na dno

Te puste obietnice i nieszczere przeprosiny

Ciekawe czy istnieje we mnie to poczucie winy

To nie ja jestem winny, nie ja tylko ktoś inny

Nie szukam wymówek, ale trudno mi się przyznać, że to znowu ja

Znowu robię sobie na złość

Znowu sam, kolejna noc, nie mogę zasnąć

Ile ran? Chyba za dużo ich ostatnio

Cały czas przechodzimy przez to samo


[Zwrotka 2: hubithekid]

Zawsze kończy się tak samo

Nigdy nie mówisz co się stało

Oddałem wszystko co mam, a dla ciebie to za mało

Zobaczyłem twoją twarz i coś się we mnie złamało

Odsuwasz się ode mnie z każdą moją nową raną

Przysięgam, że to boli, ale nie potrafię płakać

Przyzwyczaiłem się do bólu, widać to po tatuażach

I nieważne co zrobisz, wiem, że ja powiem "przepraszam"

Jeśli mówisz, że mnie kochasz, nie musisz tego powtarzać

Yeah, nie musisz tego powtarzać

Byłem na dnie, ale nie chcę już tam wracać

Yeah, nie wiem czemu mnie nie zauważasz

Nie chcesz być jak ja, całe dłonie w ranach

[Refren: lunarr, hubithekid]

Nie chcesz być taki jak ja, dłonie pokłute od róż

Znowu słyszę głos zza ścian, pyta co tu robię znów

Już nie jestem taki sam, teraz mam przy gardle nóż

Znów cię widzę w moich snach, gdzie się podział anioł stróż?

Powiedz gdzie jest mój anioł stróż

Za dużo narkotyków, nie wiem gdzie jest mój mózg

Jeden krok w przód, jeden w tył i wracam w ten sam punkt

Okej wiem, jestem zły, ale nie chcę cię już

Całą noc pytałem czy w ogóle dobrze życzysz mi

Zdałem sobie sprawę, że ty też już na mnie nie masz sił

Dziś liczę Zygmunty, więc odpisze ci za parę chwil

Wiem, jestem zepsuty, ale w sumie to jak każdy z nich

Wiem, że jestem zniszczony, ale mam swoje powody

Wyszedłem z głębokiej wody i wyszły ze mnie demony

Przysięgam, mam to we krwi, nie ma dla mnie terapii

Proszę nie mów do mnie nic, dziwko mam PTSD