Released on November 6, 2018

Thumbnail


[Intro: Chonabibe]

Eter, eter, eter, eter, eter, eter, eter, eter


[Zwrotka 1: Bilon]

Klucz otworzył drogę

Jedność, lojalność, braterstwo

Teraz eter wypełnia przestrzeń, całego wszechświata królestwo

Nieskończona energia, z Emokah na Machu Picchu

Z doliny ogarniczeń, na same wyżyny umysłu

Kalejdoskop, DMT , zamknięte oczy, otwarte drzwi

Ścielą zielone łąki, góry rysują po niebie

Rozlewają się jeziora, błękitem mieni się eter

Muzyka serducho otwiera, jak wrota domu dla zioma

Mowa jest srebrem, złotem milczenie

Natura wyryła te słowa

Człowiek i ziemia ma jedną wibrację

Jest jednym organizmem

Mieliznę jest łatwo zaliczyć

Łatwo zaliczyć życiową pizdę

To dzięki temu, że organicznie między nami jest chemia

Spełnia się wszystko jak ma się spełniać

Hemp Gru ten eter wypełnia

(Hemp Gru ten eter wypełnia)


[Refren: Chonabibe]

Eter

Wystarczyła kropla, by lunął deszcz

Kropla, by góry nieść

I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek

To już na zawsze będzie eter, eter

Kropla, by lunął deszcz

Kropla, by góry nieść

I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek

To już na zawsze będzie eter, eter


[Zwrotka 2: Wilku]

Jesteśmy wszędzie (HG)

Nieśmiertelni jak te słowa

Tak będzie nawet, jeśli mnie zabiją zobacz

Owce są w błędzie, wciąż wierne systemowi, szkoda

W tonącym okręcie rzadko kiedy panuje zgoda

Esencja jest jedna, natura jest piękna, dochodzę do sedna

Czysty jak tlen, spełnia się sen, złość niepotrzebna

Kolejny dzień, kolejny krok w drodze po swoje

Pokonaj mrok i powiedz sobie: "Już się nie boję"

Demony przeszłości są pokonane

Nowy kurs to prawdy szlak

Szanuj co masz i działaj tak

By każdy kolejny mógł poznać jej smak

Stracony puls, było minęło

Możesz naprawiać na nowo świat

I nawet nie wiem skąd się to wzięło

Ale deszcz zamienił się w grad

Maluję słowem, czerpię ze źródła, nie trać nadziei

Siła jest w nas, mamy te moc by w końcu coś zmienić

Cokolwiek powiem, zweryfikuj

Sprawdź to od razu, nie trać czasu

Jestem człowiekiem, nie jestem bogiem panem z obrazów


[Refren: Chonabibe]

Eter, eter

Wystarczyła kropla, by lunął deszcz

Kropla, by góry nieść

I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek

To już na zawsze będzie eter, eter

Kropla, by lunął deszcz

Kropla, by góry nieść

I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek

To już na zawsze będzie eter, eter

Kropla, by lunął deszcz

Kropla, by góry nieść

I nawet, jeśli wyparuje jak dym z bletek

To już na zawsze będzie eter, eter

“Klucz”
👍 0
×

Pierwsza wydana płyta Hemp Gru. Album wydany był pod szyldem wytwórni PROSTO. Producentem wykonawczym był Waco. Premiera albumu miała miejsce 6 grudnia 2004

“Jedność, lojalność, braterstwo”
👍 0
×

Nawiązanie do 3 płyt EP Hemp Gru, wydanych kolejno 16 kwietnia 2011, 3 grudnia 2011 i 15 grudnia 2012. Wszystkie 3 mini albumy stanowią trylogie.

“Emokah”
👍 0
×

Emokah w slangu miejskim, ulicznym – górna część Mokotowa, która leży nad skarpą wiślaną (tzw. Górny Mokotów). Obejmuje osiedla: Stary Mokotów, Wierzbno, Ksawerów, Wyględów, Służew i Służewiec.
Mokotów – jedna z południowych dzielnic Warszawy.

“Drogę”
👍 0
×

Drugi album Hemp Gru i pierwszy wydany pod własną wytwórnią HempRec. Premiera albumu miała miejsce 15 kwietnia 2009