Released on August 16, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1: Feno]

Mam na sobie małą skazę brudnych melin

Tam pokażą Ci jak wyzbyć się nadziei

Zawsze było mi tam bliżej niż do elit

Chyba przez to nauczyłem się być szczery

Diabeł nosi brudną fetę, a nie Pradę

Nie każdy się nadaje, żeby latać z nim na balet

Nie kończy się nad ranem, a w następny poniedziałek

A tak obiecywałeś, że na pewno nie tym razem

Ty, jak chcesz to Ci pokażę te osiedla martwych marzeń

Gdzie rzuca się towarem, by zarobić na mieszkanie

Gdzie każdy Cię okłamie, chociaż nie miał tego w planie

Gdzie smutek chodzi w parze z kompletnym rozczarowaniem


[Refren: AyamCamani]

Nie mogę spać, wiesz, nie ma nadziei

Chcę pływać sam, gdzieś w Twojej pościeli

Kochanie, kłam mnie, kłam mnie i nie licz

Że będzie fajnie w jebanej celi

Nie mogę spać, wiesz, nie ma nadziei

Chcę pływać sam, gdzieś w Twojej pościeli

Kochanie, kłam mnie, kłam mnie i nie licz

Że będzie fajnie w jebanej celi


[Bridge: AyamCamani]

W jebanej celi

W jebanej celi


[Zwrotka 2: Bonson & Feno]

Chłopcy tupią głośno, gdy się boją

Nie wiesz co to spokój przy mnie stojąc

Jeśli coś odjebałem, byłem sobą

Przepraszam, chciałbym Ci zaśpiewać, a nie umiem jak ten typ z De Mono

Nie mogę spać, nie to nie tak, że się boję wstać

Ośka miała tu nas chronić, a znów czuję się jak łach

Nie mogę spać, twarze kumpli jak upiory

Gdzie jesteście, kiedy nie mam nic, a byłem swoim przecież

Twarze kumpli jak upiory, jak możesz spojrzeć w oczy wiedząc, że mi coś pierdolisz

W sumie chuj tam, to idzie na osiedla i podwórka

A jutro powtórka, kurwa


[Refren: AyamCamani]

Nie mogę spać, wiesz, nie ma nadziei

Chcę pływać sam, gdzieś w Twojej pościeli

Kochanie, kłam mnie, kłam mnie i nie licz

Że będzie fajnie w jebanej celi

Nie mogę spać, wiesz, nie ma nadziei

Chcę pływać sam, gdzieś w Twojej pościeli

Kochanie, kłam mnie, kłam mnie i nie licz

Że będzie fajnie w jebanej celi

Nie mogę spać, wiesz, nie ma nadziei

Chcę pływać sam, gdzieś w Twojej pościeli

Kochanie, kłam mnie, kłam mnie i nie licz

Że będzie fajnie w jebanej celi

Nie mogę spać, wiesz, nie ma nadziei

Chcę pływać sam, gdzieś w Twojej pościeli

Kochanie, kłam mnie, kłam mnie i nie licz

Że będzie fajnie w jebanej celi