Released on January 27, 2017

8K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Wylądujmy z drugiej strony oceanu o poranku

Jeszcze mam w kieszeniach resztkę wczorajszego piasku

Gońmy Wschody Słońca dzieci blasku

Ludzie lasu, Amazonka, mamy skrzydła i za dużo czasu

Mama Ziemia nas oduczy pierwotnego strachu

Skoczmy razem w przepaść i unieśmy się na strugach wiatru

Możesz mi zaufać, tylko nie puszczaj dłoni

Zostańmy tu razem tworzymy krąg harmonii

Jak w polepionym, byłem wyjałowiony

Jak brazylijska dżungla, pod uprawę soji

Codziennie rodzę się na nowo

Słońce w pełni dzięki wam staję się sobą


[Refren x2]

Ja kładę Serce, na twoje dłonie

Tylko go nie upuść bo będzie po mnie

Trzymaj nożyczki, tnij aortę

To tylko trochę krwi i przestanie boleć


[Zwrotka 2]

Nie widzieliśmy się od bardzo dawna

Chodź, pokażę Ci drogę do podwodnego miasta

Weźmiemy butle tlenowe, popłyniemy w dół

Głębie naszych serc ciągle niezmierzone

Równoległe światy tak oddalone

Dwa magnesy

Jeden z nich wystarczy przewrócić na drugą stronę

Podróże po planetach, wbijemy się do NASA

Weźmy popcorn musimy dziś polatać

Astronauci w srebrnych statkach

2115 przemieszczamy się z prędkością światła

Piękna abstrakcja - wyjrzyj przez okno

Widzisz wszystko się rozlewa tak jak farba

Zapnij pasy, wciska w fotel i to dość mocno

Długa droga przed nami, muszę Cię tam zabrać

Mam wagi kosmos zamknięty w sercu

Specjalnie dla Ciebie widelec, nóż - przekrój

To bezbolesne, nic mi nie będzie

Masz w prezencie zostało mi jeszcze jedno


[Refren x2]

Ja kładę Serce, na twoje dłonie

Tylko go nie upuść bo będzie po mnie

Trzymaj nożyczki, tnij aortę

To tylko trochę krwi i przestanie boleć

To tylko trochę krwi i przestanie boleć x4


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]