Released on February 24, 2017

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Muszę znaleźć inną perspektywę żeby lepiej zrozumieć własną

Biorę tabletek garści przy nich

Nadal mam problem żeby przed świtem zasnąć

Muszę izolować swój umysł od innych umysłów, by ich nie zatruć

Jeżeli błędną obrałam drogę, Boże to mnie z niej zawróć

Dławi mnie sekret tak wyraźny, że aż namacalny

Brak nadziei na to, że cokolwiek po puszczeniu pary z ust się zmieni

W bijący umysł, w napiętym ciele, oddałabym wiele, by wymazać z pamięci obraz, który nie pozwala mi sobą pozostać


[Refren]

Śpij kochanie, śpij ChCl3

Śpij kochanie, śpij

Śpij kochanie, śpij ChCl3

Śpij kochanie, śpij, śpij kochanie, śpij, śpij kochanie, śpij


[Zwrotka 2]

Pokusa podnoszenia powiek była zbyt wielka, by jej się oprzeć

Liczenie owiec najdalej zaprowadziło mnie na manowce

Przezroczysta skóra, na niej granatowe żyły, rzeki na mapie

Swój ból chciałabym przelać na papier ale mózg nie chce współpracować wcale

Jakby dostał w łapę od bezsenności, bezsensowny pościg, spokoju nie wydrzesz siłą, przez trzeźwości brak znów w środku kłąb waty szklanej i szczypta ołowiu

Choć w środku buzuje i wulkan może wybuchnąć w każdej sekundzie, siły mi brak żeby wyjść z domu ale i tak wiesz, że pójdę

Że znajdę to czego szukam, ważny jest każdy rok, dzień, miesiąc, minuta, ważne, by po upadku powstać i więcej nie upaść


[Refren]

Śpij kochanie, śpij ChCl3

Śpij kochanie, śpij

Śpij kochanie, śpij ChCl3

Śpij kochanie, śpij, śpij kochanie, śpij, śpij kochanie, śpij


[Zwrotka 3]

W połowie umysł zaczyna pobudzać sam siebie niczym obłąkany szczur, włączam i gaszę światło na zmianę, modlę się by wcześniej przyszedł wschód

Jakby noc była za karę, zamiast snów znów to oczekiwanie

Aż słońce wstanie i świat wraz z nim, tak nie da się żyć

Zamykam oczy i widzę ciemność, czuję, że ktoś tu czuwa nade mną

Czuję, że ktoś odgania ten lęk co potęguje niepewność

Potrzebny mi chloroform, nasączony materiał trzymam oburącz

Przy twarzy z nadzieją, że pozwoli mi on przespać całą noc


[Refren]

Śpij kochanie, śpij ChCl3

Śpij kochanie, śpij

Śpij kochanie, śpij ChCl3

Śpij kochanie, śpij, śpij kochanie, śpij, śpij kochanie, śpij


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]