Released on October 31, 2023

Thumbnail

[Intro]

Bo to mój banknot, nie mogę zasnąć

Podejdź na blok


[Refren]

Podejdź na blok, tu nie powiesz, że przesadzam

Stoję twardo, od tego się nam wyrabia bania

Nie mogę zasnąć, wiem - czeka na mnie sława

Ale to, co przechodziłem, nie wytrzyma nawet but za kafla

Podejdź na blok, tu nie powiesz, że przesadzam

Stoję twardo, od tego się nam wyrabia bania

Nie mogę zasnąć, wiem - czeka na mnie sława

Ale to, co przechodziłem, nie wytrzyma nawet but za kafla


[Zwrotka 1]

Przepraszam, mamo, że ja nawijam, co czuję

Nie wiesz jak było ciężko, kurwa, kochałem jak dureń

Kiedy się Ciebie nie docenia, harujesz za pięć

Niby nie byłem sam, tylko ja i kilka wersów

Przy tym gównie byłem sobą

Chociaż nie wiem, zapierdalałem jak robot

"Parę Ran" pisałem, kiedy miałem dosyć wszystkiego

Dobrze, że się odciąłem, kiedyś jak gryzłem beton

Teraz mi pomagasz, kurwa, sklejasz moje serce

Chciałbym tak jak banan - nigdy bólu więcej

W sumie jebać te tabletkę, nie chcę dragów więcej

Nie chcę płakać więcej, jeśli trzeba to dam pengę

Ale przy tym byłem sobą, każdy ziomal wspierał, kurwa

Jak nie wiedziałem, co robić, nie chciałem tego gówna

Ale mimo tego, że każdy wróg chciałby, żebym upadł

Teraz chciałbym mu powiedzieć, że już mną nie rządzi pustka


[Refren]

Podejdź na blok, tu nie powiesz, że przesadzam

Stoję twardo, od tego się nam wyrabia bania

Nie mogę zasnąć, wiem - czeka na mnie sława

Ale to, co przechodziłem, nie wytrzyma nawet but za kafla

Podejdź na blok, tu nie powiesz, że przesadzam

Stoję twardo, od tego się nam wyrabia bania

Nie mogę zasnąć, wiem - czeka na mnie sława

Ale to, co przechodziłem, nie wytrzyma nawet but za kafla


[Outro]

Bo to mój banknot, nie mogę zasnąć

Bo to mój banknot, yeah

Ja stoję twardo, podejdź na blok