Released on December 2003

Thumbnail

[Intro]

Cienie czają się wszędzie, a gdzie one tam i ja...

Cienie czają się wszędzie, a gdzie one tam i ja...


[Zwrotka 1]

Świecą latarnie pełnym blaskiem, noc powoli zapada

Ludzie wiedzą, to normalne, że wokół czai się fałsz i zdrada

Ale nie mają pojęcia o nieznajomym z czarnej groty

Czarna postać, która przynosi ze sobą same kłopoty

„Problemy? No co ty? My wiemy już o tym

Żyjemy ulicą i sługi to widzą

Dopóki się trzymamy w rękach władzę mamy”

Ale to nie wystarczy, łatwo możesz być przegrany

On czyha, obserwuje, kursuje, ofiary łapieee

Szuka zdobyczy i nie możesz być ty wtedy na gapieee

Na mapie tego nie znajdziesz tego, gdzie on się ukrywa

Jak gepard szybko się zrywa, z butów cię powyrywa

Wypierdoli w powietrze z prędkością rakiety

Będziesz tańczył na chmurach te piękne balety On:

Zbiera talenty, nawet gdy pierdolnięty, więc On:

Niech będzie przeklęty od głowy aż po pięty On:

Chce dogonić mnie, znalezć mnie, ale nie daje rady

To nie Homera Iliady to cała prawda eskapady

Ja się go wyrzekam, wyklinam, nie czekam na finał

Choć nie uciekam- wygrywam, ma męka się zbliża


[Refren]

Może szukać mnie

Przez cały rok

Może szukać mnie

Przez całą noc

Może szukać mnie

Przez cały dzień

A i tak mnie nie znajdzie...

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

Może szukać mnie

Przez cały rok

Może szukać mnie

Przez całą noc

Może szukać mnie

Przez cały dzień

A i tak mnie nie znajdzie...

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!


[Bridge]

Cienie czają się wszędzie, a gdzie one tam i ja...


[Zwrotka 2]

Wyczuwa lęk, wyczuwa ból, wyczuwa dumę

Podsuwa pomysły, byś przeciągnął strunę

Potem wystawia rachunek, trunek śmiertelny

Zostajesz jego podwładnym, do końca jemu wierny

Taki warunek jest, taki warunek pozostanie

Więc detonuj swój ładunek na Życiowym Panie

Boom, boom, czy słyszysz ten tłum?

To jego jęki, teraz świat dla niego to istny doom

Pozwoliłeś mu się wkraść do siebie, Spaść

Na zbity pysk, runąć na ziemię

Zrobić z umysłu więzienie

Teraz słychać jego cierpienie, wrzask

Z twej strony blask, który oślepia go

Mimo to bądz czujny cały czas

Bez żadnych cudzych twarzy

Masta ciągle czeka na twój błąd

Więc badz gotowy na straży

Nie zaśpij na straży...

I bądz gotowy gotowy gotowy i stój na straży!


[Refren]

Może szukać mnie

Przez cały rok

Może szukać mnie

Przez całą noc

Może szukać mnie

Przez cały dzień

A i tak mnie nie znajdzie...

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

Może szukać mnie

Przez cały rok

Może szukać mnie

Przez całą noc

Może szukać mnie

Przez cały dzień

A i tak mnie nie znajdzie...

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!

A i tak mnie nie znajdzie!


[Outro]

Ja się go wyrzekam, wyklinam, nie czekam na finał

Choć nie uciekam- wygrywam, ma męka się zbliża

Ja się go wyrzekam, wyklinam, nie czekam na finał

Choć nie uciekam- wygrywam, ma męka się zbliża


[Bridge]

Cienie czają się wszędzie,a gdzie one, tam i ja...

Cienie czają się wszędzie,a gdzie one, tam i ja...


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]