Released on December 28, 2021

Thumbnail

[Intro]

Mołotowa w dłoń, mołotowa w dłoń

Mołotowa w dłoń, mołotowa w dłoń

#Neron


[Zwrotka]

Nigdy jak niewolnik, lecz zawsze jak król

Po długich latach wojen, przynoszę triumf

Przynoszę dziś ogień, jak Prometeusz

Sam na sam, najciemniejszą z dróg

Mój styl jest ukształtowany przez trud

Gdy otoczenie chce ściągać cię w dół

Najlepszy przyjaciel, to największy wróg

Trucizna w sercach, w oczach bunt

To pora wojny, me logo widoczne jak croco lacosty

Weź sobie odpocznij bo wchodzi na głośnik kolejny król Polski, tuż po Poniatowskim, profesor historii pytał, co chcę robić w przyszłości

Chcę robić tę kasę, jak Juliusz kretynie

On na prawdę myślał, że w życiu chodzi o płacenie rachunków w terminie

Wychował mnie ogień ale blisko wody skończę

My to nie dwie krople wody, jak te siostry Olsen

Brzydzi mnie natura ludzka, prędzej w razie pożaru ratuję kota lub psa (ej)

Każdy klaun robi dziś z trapu swój zawód, szkoda, że do powiedzenia nie ma nic

Jebać ich, blok i my, miejski syf, pot i łzy, broń to kwit, gonisz sny, do nich idź, c'est la vie

To ostateczne rozwiązanie kwestii raperów, lecz pozostaną w naszych sercach

Przeceniasz swą wartość, dzieciaki z Nigerii zabiłyby cię za Snickersa

Nie ma pokoju, od kiedy wojna daje zysk

Zakopują topór, niech zakopią się razem z nim #Neron


[Refren]

Mołotowa w dłoń i odpalaj lont, tak jak w nowy rok #Neron

Wszystko zmieniam w proch, niczym Hefajstos, gasić nie ma co #Neron

Mówią skończyło się wszystko, nawet się nie zaczęło

Niosę jak cesarz terror, spalę twe miasto jak Neron

(Neron, Neron) Po wrogach został obrys kredą

(Neron, Neron) Zgliszcza, otwieram nowy sezon

Ogień, ogień dym, ogień ogień dym pod sceną

To nie koniec rym płonie tu jak Rzym #Neron