Sposoby

By Grammatik

On 3

Released on February 17, 2005

Thumbnail

[Intro: Eldo]

Grammatik 2004...


[Zwrotka 1: Eldo]

Wiesz czegoś nie rozumiem, mamy spokojne miejsce

A wciąż celowo zanurzamy się w szaleństwie

Dostajemy wszystko. Jedni dziękują z pokorą

Inni chcą zabrać do siebie tak jak Cropp zabrał Moro

Gonimy za tym, co najszybciej znika

Lekceważymy to co na prawdę jest istotne

Szczęście i relaks znajdujemy w pastylkach

Za ten hajs kupię książkę, by serce przestało być głodne

Polskie stracone pokolenie, choć gruby Mann się śmieje

Teatr zaprosił mnie na scenę

Sam też zdradzam siebie, jestem tylko człowiekiem

Mefisto wciąż chce źle, a jakimś cudem wciąż jest lepiej

Odzyskuję wiarę w miasto krwawych historii

Wielkiej piłki i najlepszego rapu z Polski

Dokładnie kształtuję swoją rzeczywistość

Nic trudnego: plan, wola i to wszystko

W tańcu śmierci, bo urodziłem się w żałobę

"Książę poetów" trzy dni wcześniej tragicznie odszedł

Nie mam gotowych sposobów, to się dzieje po prostu

Za ręce razem do horyzontu...


[Zwrotka 2: Jotuze]

Czasami krzywdzisz siebie wybierając złe sposoby

Chcesz pogrzebać strach aby złapać drugi oddech

Uwolnić się od tego co prowadzi do złego

Miało być dobrze a wyszło coś zupełnie odwrotnego

Zapominasz przy tym, że jesteś tylko człowiekiem

Pewnych rzeczy nie przeskoczysz by uwolnić się od cierpień

Nikt nie dał ci tej siły tylko jeden ją posiada

Jest za wcześnie nie otworzy się dla ciebie niebios brama

W łatwy sposób chcesz uciec, bo ten świat cię odrzuca

Sięgasz po to antidotum gdy silniejsza jest pokusa

Nie dajesz szansy ludziom, którymi od lat się otaczasz

Kiedyś z nimi smakowałeś szczęścia, a teraz zawracasz

Popatrz z innej perspektywy, znajdź cel, te rzeczy dobre

Spróbuj zajść tak daleko jak tylko możesz

To, że nie raz jest źle nie oznacza przecież końca

Można iść do przodu choćby po jeden dotyk słońca

Inni mają to od życia, ty niestety musisz walczyć

Dla ciebie droga bez wybojów z czasem też się znajdzie...

W świecie którym dziś szczęście pożera ludzkie wartości

Znajdź spokój odkryj karty i olej ten pościg

Pewne rzeczy nie dzieją się wiesz od tak po prostu

A ty na siłę nie szukaj tych zdradliwych sposobów

Możesz biec, wiadomo często lepszy jest spacer

Kochaj i żyj w harmonii, a na pewno nie stracisz

Zamiast bić głową w mur i zatracać się w myślach

Żyj obok tego wszystkiego, a odnajdziesz swoją przystań


[Zwrotka 3: Eldo]

Ja w takim miejscu jak to, w sytuacjach czasem hardcore

Kto mówił że będzie łatwo? Po prostu dalej z akcją

Fakt. To jest mój punkt widzenia słuchaj

Ja po prostu mam w życiu ludzi, którym ufam

Poza tym mam swoją godzinę duchów cztery zero

Ołówek sam pisze, myśli dostają życie

Ktoś pytał mnie nie dawno, czy mam sposób...

Tak dobrze przecież wiesz jakie jest wyjście z chaosu

Otóż, żaden z tych mądrych nie wie, drogi gościu

Usiądź ze mną, oddech i w sobie znajdź spokój

Rok pędzi, świateł pięknych kobiet neonów

2004 nie wiem jak trafić do domu...


[Zwrotka 4: Jotuze]

Dzisiaj wiele nas dzieli, dużo rzeczy nas różni

Stawiamy nowe mury, zamiast te stare burzyć

Błędy uczą ludzi tylko sprytu i przebiegłości

Człowiek 2004 to zagadka czy dowcip?


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]