Ganjes

By Gradu Kule

Released on April 10, 2016

Thumbnail


[Refren]

Niech thc płynie wiecznie

Nasza mała rzeczka w małym mieście x2

Niech thc Rozpala nasze mięśnie

Niech thc rozpala nasze serce

Niech thc płynie wiecznie

Nasza mała rzeczka w małym mieście


[Zwrotka 1]

Lecę w becie a pała okrutna chce odebrać papier

Jebac ciebie krawężniku jako ty masz władze

W Żyle promil a on dmuchać każe

W żyle promil mam thc

Ma kabone trzyma władze

Tam gdzie płynie gandżes

W mieście gandżes w państwie gandżes

I to kurwa jest normalne

Ze pale gandzie

Moja morda także

Morda mama mordy także

Teraz lecę se jak autostrada

Recepta na wszystko to zajebac bata

Beta jest na topy dlatego zapierdala

Ja jestem na topy dlatego rozpierdalam

Niech zapłonie blat w moim miescie

I niech każdy tu naćpany będzie

Niech zapłonie dzojnt

A każda kurwa niech nie będzie kurwa

Niech zapałonie dzojnt

Niech zapłonie blat w moim mieście

A kurwy spłodzenie nie bedą zdradzieckie

Zamiat podać nas na pały

Niech płonie dzojnt

Dla maryji chwały


[Refren]

Niech thc płynie wiecznie

Nasza mała rzeczka w małym mieście x2

Niech thc Rozpala nasze mięśnie

Niech thc rozpala nasze serce

Niech thc płynie wiecznie

Nasza mała rzeczka w małym mieście


[Zwrotka 2]

Lece jaka mewa

Plyne jak ameba

Idę jak trzeba

Z nutrem bo pod prąd

To Nie chce mi sie jebac

Idziesz nad bajoro ze srako wykapac sie

Lepiej byś poszedl ze srako nad rzeczke

Wez lufeczke

Paki chociaz na dupeczke

I chwileczkę

Zgrzej rakietę i krec beczkę

Później lola tez

Lol lol lol ale śmiesznie jest

Ganjes plynie i ja tez

Kurwa jak tytanik

Mam przeczucie ze sie cos rozwali

Jak zapale to sie zdarza

Ale mi to nie przeszkadza

Wtedy plyne z prądem ale faza

I napięcie jest ogromne

Obracam sie na piecie gdy jest juz po mnie

Urwalo mi dupe i spadly mi spodnie

Ale palimy grass

Wydajemy Se hajz

Cztery zero to max

Na droższe nas niee stać


[Refren]

Niech thc płynie wiecznie

Nasza mała rzeczka w małym mieście x2

Niech thc Rozpala nasze mięśnie

Niech thc rozpala nasze serce

Niech thc płynie wiecznie

Nasza mała rzeczka w małym mieście


[Zwrotka 3]

Za hiphop są bagiety za pake są saneczki

Płynie sobie rzeka i kwitną se bobeczki

Szumią kurwa lasy patrolowe łokitoki

Niebieskie neony kurwy mają tropy chłop mi puszcza kody

W siadam se we brzegu w miejscu bliżej wam nie znanym

Kurwy na sygnale stre baby, przejebane

Kurier niesie pake, odebrane

Dzwoni zastrzeżony chuj mnie boli w jakiej sprawie

Pan pozwoli, że zapale i szczęśliwie wróce se na bazke

Szanuj se źrodelko chlopa ganjes

Żyj se spoko na watchoucie ganjes

Lubie każdą partie a mame mam Marie i myśle, że to fajne

Teraz słuchasz chłopie, Ci przekminie

Jak pływasz w ganjesie to orientuj na psy, soki, krokodyle

Jakbyś woził paki TIRem, prawo jazdy thc plus be bo w papirze OCB

Samochodem czy w Nike, fajnie se ide

Płonie teraz joint, fajnie se ide

Płonie teraz lont, ze mną cały skuod

WOLNA MARICHUANA TO JEST TO

“W Żyle promil a on dmuchać każe W żyle promil mam thc”
👍 0
×

Nadupcony wokalista uśmiecha się do owych przedstawicieli prawa gdyż każą dmuchać mu w balon. Uśmiecha się bowiem jest kompletnie nadupcony i nie ma płuc. I mówi że ich jebać.

“Lece jaka mewa Plyne jak ameba Idę jak trzeba Z nutrem bo pod prąd To Nie chce mi sie jebac”
👍 0
×

Autor na wstępie zaznacza stan w którym się właśnie znalazł porównując się do pięknych ptaków szybujących na tle zachodu słońca przy akompaniamencie szumu fal i zapachu smażonej ryby. wyraźnie wskazuje kierunek swojej wędrówki a że jest pierdolonym leniem to idze z górki.

“Później lola tez Lol lol lol ale śmiesznie jest Ganjes plynie i ja tez Kurwa jak tytanik Mam przeczucie ze sie cos rozwali”
👍 0
×

Autor zachęca do pociechy jednak ostrzega ze co dużo to nie zdrowo

“Teraz słuchasz chłopie, Ci przekminie Jak pływasz w ganjesie to orientuj na psy, soki, krokodyle Jakbyś woził paki TIRem, prawo jazdy thc plus be bo w papirze OCB”
👍 0
×

Ostrzega również kierowców przed licznymi niebezpieczeństwami

“Idziesz nad bajoro ze srako wykapac sie Lepiej byś poszedl ze srako nad rzeczke Wez lufeczke Paki chociaz na dupeczke I chwileczkę Zgrzej rakietę i krec beczkę”
👍 0
×

Wokalista zaprasza ciebie wraz ze srakom w miejsca gdzie on spędza rytualne inhalacje. przypomina o niezbędnym ekwipunku do zrealizowania zadania.

“Lubie każdą partie a mame mam Marie i myśle, że to fajne”
👍 0
×

Autor dziękuje swojej mamie za to, że jest

“Kurier niesie pake, odebrane Dzwoni zastrzeżony chuj mnie boli w jakiej sprawie Pan pozwoli, że zapale i szczęśliwie wróce se na bazke Szanuj se źrodelko chlopa ganjes Żyj se spoko na watchoucie ganjes”
👍 0
×

Jednak dobro się nie poddaje, dobrzy ludzie biegną z pomocą aby rytual odbyl się również dzisiejszego wieczoru . Prosi aby bóg mu dopomógł i pozwolił na bezpieczny powrót do domu w którym mieszga autor piosenki pod tytułem Ganjes. Wokalista zdradza przepis swoim słuchaczom jak pokonać zło

“Nasza mała rzeczka w małym mieście x2 Niech thc Rozpala nasze mięśnie Niech thc rozpala nasze serce Niech thc płynie wiecznie Nasza mała rzeczka w małym mieście”
👍 0
×

Gradu nadupca nad rzeczką w małym mieście,koło jakiegoś brzegu. Niech miłość do tego rozpala nasze stęsknione serca, a wieść o powrocie do niego dodaje nam otuchy.

“Niech zapłonie blat w moim miescie I niech każdy tu naćpany będzie Niech zapłonie dzojnt A każda kurwa niech nie będzie kurwa Niech zapałonie dzojnt Niech zapłonie blat w moim mieście A kurwy spłodzenie nie bedą zdradzieckie Zamiat podać nas na pały Niech płonie dzojnt Dla maryji chwały”
👍 0
×

Autor pragnie szczęścia w swoim mieście i chce aby mieszkańcy radowali się, Niech zapłonie radość w ich sercach powtarza. i niech źli ludzie z tego miasta przepadną dla triumfu dobra nad złem.

“Lecę w becie a pała okrutna chce odebrać papier Jebac ciebie krawężniku jako ty masz władze”
👍 0
×

Wokalista jedzie w kompocie zalać se gaz.
wtem na swojej drodze widzi przedstawiciela służb mundurowych. Stop! krzyczy przedstawiciel służb mundurowych, twierdząc że kompot nie nadaje się do ruchy lądowego.
ale przedstawiciela służb mundurowych trzeba jebać.

“Teraz lecę se jak autostrada Recepta na wszystko to zajebac bata Beta jest na topy dlatego zapierdala Ja jestem na topy dlatego rozpierdalam”
👍 0
×

Po wspólnej inhalacji autor w raz z współautorami nadupcają hejże po lekarstwa do pobliskiego chłopa. Autor informuje również o tym że jest ekologiczny ponieważ stosuje biopaliwa. Promuje również wegetarianizm.

“Za hiphop są bagiety za pake są saneczki Płynie sobie rzeka i kwitną se bobeczki Szumią kurwa lasy patrolowe łokitoki Niebieskie neony kurwy mają tropy chłop mi puszcza kody”
👍 0
×

W krainie zamieszkiwanej przez gradukulan za to co najlepsze czasami trzeba słono zapłacić. zło czyha na każdym kroku. Wszędzie są “oni”
odbieracze tego co kocham <3

“Ale palimy grass Wydajemy Se hajz Cztery zero to max Na droższe nas niee stać”
👍 0
×

Mimo wszystko jest jedna rzecz dla której warto zyc (oczywiście do pewnej kwoty)

“Jak zapale to sie zdarza Ale mi to nie przeszkadza Wtedy plyne z prądem ale faza I napięcie jest ogromne Obracam sie na piecie gdy jest juz po mnie Urwalo mi dupe i spadly mi spodnie”
👍 0
×

On sam nieraz znalazł się w sytuacji krytycznej tak więc chcąc ostrzec swoich słuchaczy przedstawia negatywne skutki rytualnych obrzedow

“Ma kabone trzyma władze Tam gdzie płynie gandżes W mieście gandżes w państwie gandżes I to kurwa jest normalne Ze pale gandzie Moja morda także Morda mama mordy także”
👍 0
×

On ma cebule i wysoki stołek, bo mieszka na 4 piętrze. W mieście nad rzeczką, w państwie w którym jest miasto na rzeczką i to jest normalne bo tam się urodził. owym mieście panują zwyczaje iż z pokolenia na pokolenie przekazywana jest tradycja wspólnej inhalacji gdy zrobi się ciemno.

“W siadam se we brzegu w miejscu bliżej wam nie znanym Kurwy na sygnale stre baby, przejebane”
👍 0
×

Autor aktualnie znajduje się w swojej rodzinnej krainie. Ponownie zaznaczając walkę miedzy dobrem a złem.

“Niech thc płynie wiecznie”
👍 0
×