9 Żyć

By Golin

On Katakumby

Released on December 6, 2012

9K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Kocham architekturę, malarstwo i rzeźbę

A mój talent łączy wszystko razem jak mosty florenckie

Widzisz, poznałem tylko uczucia na niby

Prawdziwej miłości nie dałby mi nawet fałszywy kupidyn

Carrara to początek mojej kariery startu

Doskonale wiem, że kamień, który trafił Goliata to marmur

Wiem wszystko o mięśniach, kościach i trupach

Ale jeśli to rana kłuta to była kosa zamiast dłuta

Mecenat papieski, odkryłem fach na nowo

Ale kto tutaj komu podarował dach nad głową

Sąd Ostateczny trzyma ten kościół przy życiu

To przeze mnie wyniki konklawe biorą się z sufitu

Człowiek renesansu mnie nie cierpiał za poglądy

Los uśmiechnął się do mnie i nie był to uśmiech Giocondy

Rozpoznasz me dzieła bez podpisu autora

Mój autoportret to postać o twarzy anioła


[Zwrotka 2]

Stary Kopciuch, ta bajka mogła nawet się spełnić

Ale wtedy weszło z butami w moje życie Cambridge

5-letnia podróż, gdzie z badań czerpie radość

Jej dewiza wszystko wolno, czyli w tempie Galapagos

Pytasz skąd pochodzisz? Małpa widzi, małpa robi

A teraz spójrz w lustro i to powiedz człowiekowi

Silniejsi dostosują się do swoich środowisk

Bo maja większe jaja tam, gdzie życie szerzej rozstawia nogi

Zięby nie bały się, że stanie im się krzywda

Ornitologia dzięki temu tylko rozwinęła skrzydła

Żaden ze mnie Scrooge, Panie Dickens

Choć mam twoje 10 funtów i nadal jestem dłużnikiem

Wyższość którejkolwiek z ras to niemiecki absurd

Bo nasz wspólny przodek wcale nie wywodził się z Ariów

Watykan to nic innego jak namiot szamana

A Religia to zwykła plemienna sztuka przetrwania


[Zwrotka 3]

Gdy jako dzieciak zaczynałem gazetkę od zera

Nie myślałem, że w puli jest nawet nagroda Pulitzera

Potem karabiny zamiast piór, walka na wojnie

Stracone pokolenie musi znaleźć się na froncie

Chciałem uciec, miałem kierunek i plan

Odgadłem komu bije dzwon w katedrze Notre-Dame

Nie było dnia, w którym nie chciałem się napić

Nagroda Nobla, tak, stary człowiek i potrafi

Pamiętam wywiad z przyszłym włoskim Duce

Nie wiedziałem jakę koszulę na siebie włożyć niczym uczeń

Razem z republikę przeciwko generałowi

Zamiast czcić świętą krowę złapię byka za rogi

Dubeltówka zawsze w ręku, kochałem safari

Nie wiedziałem jednak, że to łowcy zmienią się w ofiary

Nie zabrała mnie wojna, również próbował samolot

Jeśli mam pożegnać się ze światem to zrobię to z bronią