Tańczyć

By Goblean

On TRAP608

Released on February 14, 2019

Thumbnail

Verse 1:

Wyszedłem na miasto, wyszedłem na gnoja, gdy weszło za mocno

Ciągle mi mało, lecz ciągle do celu, więc można powiedzieć wyszedłem na prostą

Wszędzie neony i stado tych dup, aż żyłem tak bardzo, że czułem jak trup się

Whisky w lodówce, lecz coś mnie trzymało w tym klubie, przynajmniej nie usnę sam (lub usnę)

Gaszę latarnie, jak pety pod butem, skąd tyle złości, jak tyle też uciech?

I tracę już zasięg jak w starej komórce za miastem, gdy chciałem stąd uciec

Wszystko prócz klubu jest puste, one, butelki - po krótce

W przykrótkiej miniówce nawija przydługą historię przy jej przyjaciółce

Hook:

Ta-ta-tańczyć, nie chcę sam być

Ta-ta-tańczyć, tak jak każdy

Ta-ta-tańczyć, nie umiem tańczyć

Ta-ta-tańczyć, tak jak gwiazdy

Verse 2:

Pytała o ogień, a wcześniej o szlugę, pytała o ogień, więc jej zafunduję

Że wszystko to spłonie jak dancefloor, że wszystko to spłonie jak dancefloor

Spytałem co czuję, zamiast o numer, spytała co czuje, więc wtedy jej mówię

Że wszystko już płonie jak piekło, że wszystko już płonie jak dancefloor

Choć także jest zimne jak drinki, w taryfie już zdjęła te szpilki

W mych butach by padła po chwili, a tańczę po same odciski, bo muszę by być kimś

Lub siedzę przy barze przy kasie lub Kasi, za barem mój diabeł, przed barem zapalę

Na barze mój szalej, choć świetnie się bawię tym życiem jak w klubie, to płaczę

Hook:

Ta-ta-tańczyć, nie chcę sam być

Ta-ta-tańczyć, tak jak każdy

Ta-ta-tańczyć, nie umiem tańczyć

Ta-ta-tańczyć, tak jak gwiazdy