Handy Freestyle

By Goblean

Released on February 2, 2017

Thumbnail

Intro:

Jestem dobrym chłopakiem z blokowisk

Nie dobrym chłopakiem na związek, więc przestań pierdolić

Krążymy po bistro jak jakiś krążownik

A nie umiem jeść widelcem i nożem, ya ya, wiesz o co chodzi

Puszczam mele na chodnik ubrany jak ktoś, kto tego nie robi

Jak widzą Gobleana, tak piszą o @goblean_

Verse:

Tydzień temu śniłem, że kupiłem wisior z RC, dziś wisi na serio

Codziennie śnię o karierze... Dlaczego akurat to te się nie spełnią?!

Niespełna dwie doby i zwiedzam 3 miasta, powaga, jak ten pies koleją

A wróżka mówiła, a wróżka mówiła, a wróżka mówiła mej mamie, że będę włóczęgą

Do tego dodała, że w żadnym z tych miast nie zagrzeję miejsca

U mamy wzbudziło to strach, u mnie tylko myśl o koncertach

Tarot nie wróżył mi gwiazd, a nawet koło nich miejsca

Dziś rozkładam zamiast kart, ich na łopatki bo temu zaprzeczam

Dlaczego proszę Boga o pomoc, jak grzeszę?

Brudne sumienie jak brudny becel

Mój 'migo po drodze gdzieś zgubił pesel

Ale jakoś leci, w końcu musi lecieć!

Szybciej zaufam ci, byku, jak masz nóż za paskiem, niż nóż na gardle

Wtedy zrobisz wszystko w prawdzie, żeby przekupić oprawcę

Mam dobry skład, tak jak dietetyczne żarcie

Idę po skuna, u, na bani banan, nie buła

Mam dobry smak, bo to smak mojej wygranej

Dzwoni mi handy, u, dzwoni nie baby, a mój brat

Daleko mi ciągle do sławy, daleko do bycia nieznanym

Daleko mi do was, banany, daleko do małej

Daleko do chaty - mam blisko już tylko mych braci

Daleko do straty ich, daleko do taty, choć bliżej czasami

Mam jedno zadanie dziś

I sobie poradzę z nim!

Ojciec ma być dumny, wszyscy żywi cali w złocie

Wszyscy żywi, którzy bliscy mi, wrogowie cali w błocie

Proszę Boga o opiekę, kiedy czynię przeciw ludziom

Może Bóg i to zrozumie, bo pomagam swoim ludziom tym