Californication

By Goblean

On TRAP608

Thumbnail

Hook:

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack

Verse 1:

Chciałem to roznieść na góra dwa bloki, dziś Polski dwa bloki słyszały o mnie

Jak nawet to garstka stłamszona w powiatach, to rozrzut się zwiększył od pierwszego z wejść

Chciałem to roznieść na góra dwa bloki, dziś może z dwa bloki tu nie znają mnie

Gówniary chcą fotki i goście popić, a laski słyszały, że jesteśmy fe

A i tak idą, podobno się brzydzą, a rzuciłbyś okiem później

Kiedyś kinol, dzisiaj wypycham lalkę vodoo pluszem

Później kieszenie, ale wypalił blant mi dziurę w nich

Chcę tylko stąd uciec, nie mogę ciągle w dziurze tkwić

Bridge:

Californication livin, leci Akon - Lonley

Miałem milion różnych wizji, wszystkie oprócz zwątpić

Puszczam bity na Smart TV, skrobię nowe zwrotki

Dzisiaj częściej się martwimy, ale to błahostki

Hook:

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack

Verse 2:

Mała bb a'la Riri, piri piri to jej smak

Może byli tutaj, przyszli, ale zdążyli już zwiać

Sprawdź mój billing, dzwoni sos, iniminimani mo

Ślę jej greetings from not yours, iniminimani mo

To trudne, nie chcę nigdy nigdy umrzeć

Ale nie chcę dożyć wizji świata z Czarnych Luster

Nigdy więcej ustępstw, palę, zanim usnę

Czasem wątpię w sukces, ale nie mój sukces

Wczoraj spałem z kurwą, a dziś zasypiam z siostrą

Jedyne, co doskwiera, to samotność, tłok wjechał jak offroad

Pop, aloes, kojo, wrzuć paski do moro

Na pochybel wzorom i kolorm tworze logo

Bridge:

Californication livin, leci Akon - Lonley

Miałem milion różnych wizji, wszystkie oprócz zwątpić

Puszczam bity na Smart TV, skrobię nowe zwrotki

Dzisiaj częściej się martwimy, ale to błahostki

To tylko błahostki

Klatki, schody, chodnik

Wchodzi, molly, popij

Californication livin, leci Akon - Lonley

Miałem milion różnych wizji, wszystkie oprócz zwątpić

Outro:

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack

Ta muza ratuje życie, ostatnia nadzieja miasta

Nigdy nie byłem na szczycie, chyba, że siadłem na loudpack