Released on June 30, 2023

27K Views

Thumbnail

[Intro: Malik Montana]

Pieniądze pod blokiem, wystarczy tylko po nie zejść

Swizzy na beacie, ziomal

My man Worek on this bitch

Pierdolę legalną pracę, bo jaki w tym sens?

Pow, pow, pow


[Refren: Malik Montana]

Spotkania biznesowe - Sky Bar Panorama

Kluczyk na recepcji, bo tam typ od parkowania

W środku marynarki złoty haft "Montana"

Nie będę się z wami bić, przedziurawię kolana

Au! Szyby przyciemnione jak w okularach Cartier (woo)

Błyszczy się felga, odbija jak w lustrze lakier


[Zwrotka 1: Alberto]

Jednoślad Suzuki, pies chce wywęszyć luki

Napalone laski, czarne dresy, białe buty

Przesiąka syf, mamy coraz gorszy kontakt

Bieda to mój wróg, który kiedyś mnie wychował

IPhone i trzy Nokie bez SIM locka

Hardcore - to codzienność na tych blokach

Zaplątany w sprawy, na stole rozdane karty

Zero strachu w oczach, kradzione złoto i fanty


[Przejście: Malik Montana]

Au! Szyby przyciemnione jak w okularach Cartier (woo)

Błyszczy się felga, odbija jak w lustrze lakier


[Zwrotka 2: Kronkel Dom]

Ałe, ałe, fur luksusowych karawana

Kurwa, każdy wie, że jedzie GM2L banda

Ałe, ałe, GM2L

To, co ty zarabiasz, ja na obiad wypierdalam

Diggi shoot, shoot, shoot, shoot

Für die gang, gang, gang, gang

Machen fluss, fluss, fluss, fluss

Durch die feld, feld, feld, feld

Po spotkaniu ze mną mówisz na mnie "Kronkel Copperfield"

Bo robię tak te rapy, twoja kurwa jest już moja


[Przejście: Malik Montana]

Au! Pieniądze pod blokiem, wystarczy tylko po nie zejść

Pierdolę legalną pracę, bo jaki w tym sens?


[Zwrotka 3: Josef Bratan]

Biorę go za szmaty, obsrany idzie do skrytki

Musiałem rozjebać świeżo położone płytki

A sam właściciel, skrępowany przez trytytki

Biorę jego hajs, potem na klipie jak fifty

Wspólas to mój spryt, a więc działam z sobą w zgodzie

Na łopatkach biegi szybko zmieniam w samochodzie

Suki mają parcie, a więc nie myślę o głodzie

Zaraz mamy gości, a więc wytrzyj się na brodzie


[Refren: Malik Montana]

Spotkania biznesowe - Sky Bar Panorama

Kluczyk na recepcji, bo tam typ od parkowania

W środku marynarki złoty haft "Montana"

Nie będę się z wami bić, przedziurawię kolana

Au! Szyby przyciemnione jak w okularach Cartier (woo)

Błyszczy się felga, odbija jak w lustrze lakier‎‎‎