Dość

By Gibbs

On NURT

Released on May 8, 2026

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Ile razy obiecałem sobie żyć z tym?

W największy deszcz ktoś zabiera mi mój płaszcz

Nie jestem ciałem, tylko duchem pośród zgliszczy

Które chwilę wcześniej cudem podpaliłem sam

Znów miałem sen, że obudziłem się silny

W nim nowy dzień przywitałem słowem "walcz"

Nie żyję w parze z tym, co zatruwa me myśli

Które chwilę wcześniej miałem już ostatni raz wziąć


[Bridge]

Ile razy mówiłem wcześniej

"Nie pozwolę sobie pluć w twarz"

Mój oprawca w lustrze się śmieje

Czemu to znowu ja?


[Refren]

Daj mi moc, dopóki walczę wciąż

Sam z nim, by obrócić go w popiół

Zanim spłonę do cna w środku

Mówię "Dość!"

Dopóki mam w dzień głos

Z armii nie zginę już sam w boju

Muszę sprawić, by stał w ogniu

Swym ogniu

Niе zginę już sam w boju, w boju, w boju u-u


[Zwrotka 2]

Z każdym dniem bliżej celu jеstem o centymetr

Wyciągam sztylet, w akompaniamencie łez dyszę

Marny sentyment, tak długo razem z nim żyłem

W strachu, że zginie część mnie, gdy go w końcu wyjmę

Ja nie mam wrogów, oprócz tego, który mieszka w głowie

Paranoje, wmawia nadal myśli, że mu nic nie zrobię

Zaraz twój koniec, więc przygotuj sobie ładną mowę

Za dużo dymu było wcześniej, bym cię widział dobrze


[Bridge]

Ile razy mówiłem wcześniej

"Nie pozwolę sobie pluć w twarz"

Mój oprawca w lustrze się śmieje

Ale ostatni raz...


[Refren]

Daj mi moc, dopóki walczę wciąż

Sam z nim, by obrócić go w popiół

Zanim spłonę do cna w środku

Mówię "Dość!"

Dopóki mam w dzień głos

Z armii nie zginę już sam w boju

Muszę sprawić, by stał w ogniu

Swym ogniu

Nie zginę już sam w boju, w boju, w boju u-u