#Hot16Challenge2

By Ghast

Released on May 10, 2020

Thumbnail

To #hot16challenge, yeah

To moja gorąca szesnastka, to gorące czasy

W których na zewnątrz już nie wyjdziesz bez maski

To gorące słońce, które tak gorąco smaży

No i pocisz się w tych maskach, by się nie zarazić

I może robię nową szkołę, to słuchałem starą

Gdzie hi-haty nie cykały, jak cyklady w lato

Dlatego zrobiłem oldschoola i wjebałem piano (piano)

By się powspominało

Kocham być independent - wszystko zrobione przeze mnie

Mix, stopa i werbel - możesz mnie nazywać self-made

Możesz mnie nazywać śmieciem, bo i tak już nim jestem

Ale nie możеsz lekarzy, którzy walczą o resztę

Nie możеsz wyzywać, ale możesz wpłacić im siano

Mimo, że pękła bańka, nigdy nie będzie za mało

Śmiało, śmiało, zrobim tam jakiś przelew, a teraz refren, oh

Mam siłę wciąż

Mam siłę wciąż, by bie-e-ec

Po swoje szczęście

(Po swoje szczęście)

(Po swoje szczęście)

Chcę wolnym być

I mam wiarę w to, że je-e-est gdzieś jakiś Eden

(Gdzieś jakiś Eden)

(Gdzieś jakiś Eden)

Mam siłę wciąż

Mam siłę wciąż, by bie-e-ec

Po swoje szczęście

To #hot16challenge, yeah

Chcę wolnym być

I mam wiarę w to, że je-e-est czas, aby było lepiej

(By było lepiej)

(By było lepiej)

Dziękuję bardzo

Ja ze swojej strony nominuję

Lacklustera, KML-a i Kwartet Optymalny

Pozdro (pozdro, pozdro)