Bat! Na plecach pierwszy ślad

Po to żeby dać przykład

Bat! Miłosierdzia trwały znak

Pokaż wszystkim jak kochamy świat

Bat! Odpadł skóry pierwszy płat

Ku przestrodze jeszcze raz

Więc jak ten świat rozwinąć się miał?

Skoro niby brat rozrywa nas?

Uliczny teatr, blada twarz

Tłumy ludzi ogarnięte modlitwą

Uliczny teatr nauczyć ma teraz

Nie warto wyjść przed wszystkich

Strach blokuje, ogłupia umysł

Ogół bezsilny

Nie czuje siły swej

On sam ogarnia wszystkich

Nie złamie myśli twych

Lecz złamie kołem

Nauczy dobra nas

Wbijając kołek

Poda ci bratnią dłoń

Skręcając twoją

Oczyści duszę twą

Spalając ciało