Released on September 14, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1: Frosti Rege]

Wstaję rano, liczę siano

Myślę jak zamotać banknot

Tu zadzwonię, tam napiszę

Będzie elegancko

Moim ludziom życzę, by życie było sielanką

Zdeterminowani, żeby wszystko co się da wziąć

Nie ma, że się nie da, kurwiszony jebać

Nie wierzyli to teraz przy stole też ich nie ma

Szanuję charakter, a nie latanie za panem

Idę tylko w górę, Frosti młody Icy tower

Kurwa jestem chamem, na wszystkich wyjebane

Moje środowisko to gadki nad ranem

A nie chat na Instagramie

Wiemy o sobie wszystko i mamy zaufanie

Bez rapu byliśmy, jesteśmy z najlepszym rapem

ZOO, ra-ta-ta-ta na nachach

Paka hasz, koka, MDMA

Co chcesz mieć, kurwa masz

Siano klei się do łapy

Szerokości niech się dobrze kończą trasy

Wariaty nie tracą wiary, idą jak burza

Każdy ma w domu wagę, ale nikt się nie odchudza

ZOO, ślę pozdrowienia kotom, którzy zamienili srebro w złoto


[Refren: Frosti Rege]

Na ulicy tylko chłód i niewiele szans

Dasz radę jak jesteś swój, coś we łbie masz

Robię to dla moich głów, bo nie jestem sam

Buziaki, tak jak wy we mnie to ja wierzę w was

Na ulicy tylko chłód i niewiele szans

Dasz radę jak jesteś swój, coś we łbie masz

Robię to dla moich głów, bo nie jestem sam

Buziaki, tak jak wy we mnie to ja wierzę w was


[Zwrotka 2: Kizo]

Chłód, niewiele szans i kanapka z Maca

Sam to zmienisz, jak nie zmienisz

No to zmieni AK, ra-ta-ta-ta

Pomogę ci, bo jesteś bratem

Podpowiem patent, ale proszę szanuj swoją chatę

Lubię szczerych ludzi, mówią kiedy chujnia

Nie tych, którzy chwalą się majątkiem od wujka

Lubię dobrych ludzi, z nimi na 20-kach turlam

W te słoneczne dni w radiu Edyta Górniak

Ten chłód odczuwam nawet kiedy ona daję ciepło mi

Oh-oh, papi

Ten przeciąg danych chwil kiedy chilluje w hotelu, zamknij drzwi

Oh-oh, w Paris

Ten chłód odczuwam nawet kiedy ona daję ciepło mi

Oh-oh, papi

Ten przeciąg danych chwil kiedy chilluje w hotelu, zamknij drzwi

Oh-oh, w Paris


[Refren: Frosti Rege]

Na ulicy tylko chłód i niewiele szans

Dasz radę jak jesteś swój, coś we łbie masz

Robię to dla moich głów, bo nie jestem sam

Buziaki, tak jak wy we mnie tak to ja wierzę w was

Na ulicy tylko chłód i niewiele szans

Dasz radę jak jesteś swój, coś we łbie masz

Robię to dla moich głów, bo nie jestem sam

Buziaki, tak jak wy we mnie tak to ja wierzę w was