Szara strefa

By Fonos

On 11:11

Released on July 14, 2023

Thumbnail

[Intro: GMB]

(Czuję się jak w szarej strefie, reszta idzie w cień

Jeśli działam tu jak inni, gdzieś zatracam chęć

Po swojemu chcę się wybić, by odnaleźć brzeg

Złe przeczucie zmieść, się odnaleźć, god damn

Wrócą to, co mieli zabrać, hej

Na to nie dam się już nabrać, więc

Żyję trochę jakby z dala, ej

Reszta pozostanie...)


[Refren: Kacper HTA]

Pośród szarych stref, błądzimy za cieniem pośród pragnień

Gdy zamykam oczy, chciałbym poczuć się jak dawniej

Nie myśleć, gdzie mnie zaprowadzi szlak

Tylko iść przed siebie, z odwagą przez świat

Pośród szarych stref, w labiryncie znaleźć miejsce

Pozwól oddychać, daj mi wolną przestrzeń

Choć za plecami wojna tłumi mój głos

Tylko w naszych rękach jest los


[Zwrotka 1: Felipe]

W ciągłej walce za często umyka mi

Co w życiu ważne, by koloru nabrały dni

Układam mindset, chwile ulotne jak dym

Znowu nie zasnę, cały świat obraca się w pył

Choćby wiał wiatr i sypało piachem w oczy, w stronę światła

Idę i pamiętam, że pamięta wszystko karma

Oby to, co miała, mogła w końcu zabrać

Znam od dawna życia soundtrack

Ej, wiem w którą stronę mam biec

Choć tonę, rodzę się na nowo, daj mi na wszystko lek

Wszystko dobrze z moją głową, słyszę sumienia szept

Ja też chciałem być tylko okej

Wobec wszystkich, potem okazało się, kto tu jest śliski

Dlatego koło siebie mam tylko tych bliskich

Których podpowiada instynkt

Znają moją drogę i noszą te same blizny (blizny)


[Refren: Kacper HTA]

Pośród szarych stref, błądzimy za cieniem pośród pragnień

Gdy zamykam oczy, chciałbym poczuć się jak dawniej

Nie myśleć, gdzie mnie zaprowadzi szlak

Tylko iść przed siebie, z odwagą przez świat

Pośród szarych stref, w labiryncie znaleźć miejsce

Pozwól oddychać, daj mi wolną przestrzeń

Choć za plecami wojna tłumi mój głos

Tylko w naszych rękach jest los


[Zwrotka 2: GMB]

Czuję się jak w szarej strefie, reszta idzie w cień

Jeśli działam tu jak inni, gdzieś zatracam chęć

Po swojemu chcę się wybić, by odnaleźć brzeg

Złe przeczucie zmieść, się odnaleźć, god damn (god damn)

Wrócą to, co mieli zabrać, hej

Na to nie dam się już nabrać, więc

Żyję trochę jakby z dala, ej

Reszta pozostanie dla mnie

Może coś mnie tu znieczuli, kiedy stawiam kroki?

Może będę umiał zgubić, co od zawsze ciąży?

Dziś już nie ma opcji wrócić, wiem, że nie zapomnisz

Dookoła ludzi pełno, każdy studzi smak emocji

Ah, ulatuje wszystko, co nas łączy

Jak, skoro razem mieliśmy się wznosić?

Grad, niczym w morzu potrzeb parę kropli

Kart nie obrócę już, wiem, muszę trwać aż zamknę oczy (zamknę oczy)


[Refren: Kacper HTA]

Pośród szarych stref, błądzimy za cieniem pośród pragnień

Gdy zamykam oczy, chciałbym poczuć się jak dawniej

Nie myśleć, gdzie mnie zaprowadzi szlak

Tylko iść przed siebie z odwagą przez świat

Pośród szarych stref, w labiryncie znaleźć miejsce

Pozwól oddychać, daj mi wolną przestrzeń

Choć za plecami wojna tłumi mój głos

Tylko w naszych rękach jest los