Fatum

By Fonos

On 11:11

Released on July 14, 2023

Thumbnail

[Zwrotka 1: GMB]

Sam już nie wiem, gdzie uciekam

Wena upadła jak pegaz lub jak spadające gwiazdy

Jak to jest, kiedy nic nie mam

Prócz jakiegoś przeświadczenia, że wrogiem może być każdy?

Co określa jedna cecha

Jeśli podejście się zmienia, kroki ustawiają wiatry?

Skoro naszym domem ziemia

Niespokojny jest ocean, życie wysysa jak wampir


[Przejście: GMB]

Miałem plan, stopił się jakby był z sopli

A nad głową dach i w nim nie raz ludzie podli

Gdzie się schował dar, który miał relacje wzmocnić?

Przeszywa jak pocisk każdą z moich opcji

Męczy mnie ten stan, kiedy ciągle palą mosty

Stado dzikich małp jakby walczyło o kości

Zmienia się ten świat, całkiem pozbawiony troski

Nadmiaru emocji, na skraju wierności


[Refren: Gibbs]

Żyłem w błędzie, gdy przed każdym odkrywałem swoje wnętrze

Jakby fatum wypełniało moje serce (flauta w żaglu)

Sekret, jakie ludzie mają wobec mnie intencje

Jakby fatum wypełniało moje serce (flauta w żaglu)


[Zwrotka 2: Felipe]

Coś nam ciągle wisi nad głowami

Ten kocioł myśli niebezpieczny bywa jak dynamit

Wychylam łyka za tych, których nie ma z nami

I gaszę jak spliffa pamięć o tych, którzy siebie zaorali (zaorali)

Kiedyś dojdę tej prawdy (prawdy), gdzie zniknęły barwy (barwy)

Emocje spalone jak blanty, po drodze te kolce wbite chyba już w miejscu każdym (ej)

Niemy jak posąg, liczę dziury w starej boazerii

Tę grę przechodzę boso z odrobiną pikanterii

Z ran się jeszcze nic nie zrosło, palą mnie jak termit

Dalej wybudzają nocą jak wiszący księżyc w pełni (ej)

To nie składa się jak origami

Nie mam instrukcji jak układać to latami

To uczucie pustki wcale nie lata mi

Jak mam w sobie zdusić, kiedy zbliżam się do granic? (ej)


[Refren: Gibbs]

Żyłem w błędzie, gdy przed każdym odkrywałem swoje wnętrze

Jakby fatum wypełniało moje serce (flauta w żaglu)

Sekret, jakie ludzie mają wobec mnie intencje

Jakby fatum wypełniało moje serce (flauta w żaglu)