Przetrwasz

By Fokus

On Alfa i Omega

Released on November 17, 2008

Thumbnail

[Refren: Fokus]

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz


[Zwrotka 1: Fokus]

Czasem tak bywa, nie każdy wygrywa

Czasem bywa tak, że coś ważnego się urywa

Zostaje ślad, nie można tego nie przeżywać

Można ukrywać fakt, ale w snach to przypływa

Człowiek jest skonstruowany tak by się dostosowywać

I jeśli Bóg miał swój plan, to Ty mu wybacz

To Ty też musisz mieć swój i się nie odzywać

Nie możesz okłamywać się, że nikt cię nie wykiwa

Nieznośna lekkość bytu słodko-gorzki smak ma

Jak magma ze szczytu, prawda na nas opadła

Ty zaryzykuj skoro nic do stracenia nie masz

Życie to magia, użyj swojego płomienia do podpalenia

Swojej latarni marzenia, do zobaczenia światła i cienia

W zwierciadłach

Od dawna nie ma w nas zwątpienia

Dlaczego teraz miałbyś umierać?

Tego wszystkiego nie zaznać?


[Refren: Fokus]

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz


[Zwrotka 2: Fokus]

Przetrwasz i ani mi nie mów

Że nie mam takich problemów

Bo to bajeczka dla dziecka

To jest tak, mamy po 30 lat

Wartości młodości zdmuchnął wiatr

Więc koleś spadł

Każdego poranka i wieczoru

Sprawca hardcore'u

Od 10-ciu lat wie, co jest, jak

Rodzina nie ma wzoru dla syna, to jest fakt

Bydlak spadł z siłą meteoru, finał

To nie brak wyboru

To był brak honoru

W czynach to nie tak, że był sam

Bo to był brat, był jak rodzina

To był skład, który jak lawina

Pokonywał mury

Został ślad na kartach kultury

Jest mi zioma brak

To był znak

Każdy samemu go odczytał

Dzisiaj wiem, jak by nie było, to pochytam cały świat

Witam, na bitach, jak Titanica

Ten czas, który masz pozostał ci do życia, znikam, a Ty...


[Refren: Fokus]

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz


[Zwrotka 3: O.S.T.R.]

Ja wolę być ostatni, zamiast zostać na przedzie

Przynajmniej nie muszę się wciąż oglądać za siebie

Blisko słońca na niebie, według własnej elipsy

Podróżują moje plany, słowa, sample i myśli

Codziennie rano, patrząc w przeznaczenia lustro

Sam siebie oszukuję, widząc w marzeniach cud ziom

Tak zamieram krótko, kocham stać tak bez ruchu, myślę jak

Ludzie dodają tyle kłamstwa do uczuć?

Nie chcę współczuć nikomu, jak i nie chcę współczucia

Wierzę, że sam wybieram w jakich drepczę tu butach

Ja wolę być ostatni, ale mieć luz i jaja

Utrzymać mózg na fali, jak mróz w himalajach

Nie myślę o problemach, nie ma tego złego, jeśli nawet

Nie ma przebacz..

Nie ma tego złego, czego nie ogarnie wiedza

Nie kradnę, a zabieram twój czas bezpowrotnie

Z każdą płytą chcę dać ci ironie, brat

Łatwiej zapomnieć, trzymać nastrój na co dzień

Co by się nie działo, wiarę zawsze mam tu ziomek


[Refren: Fokus]

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz

Przetrwasz, zamknij się, słuchaj masz

Siłę ducha, styl, który wybucha, patrz

To otucha, milcz, kiedy nie ma tarcz

Ktoś do ucha mówi ci, że nie ma tego złego, walcz


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]