Released on November 17, 2008

Thumbnail

[Zwrotka 1: Aes]

Gdyby zsumować miarę bluzgów ma mój temat

To miałbym chyba moc Wezuwiusza w Pompejach

Hola, hola, wracam w koleżkę, który przeholował

Tora, tora, tora, poka, podaj, oddaj

Rookie of the year poznasz, po słowach, zobacz

Gubisz ziomek sens, a to najlepszy towar

Nic to, dwadzieścia trzy po dziewiętnastej

Wsiadam do busa, bit w uszach i ruszam

Tam do studia, tam u nas, bo to ma pływać

Jak 3H kiedyś, kumasz? (Yyy...) Tak to leci u nas

Piwo, drugie, trzecie, idę po następne

Bibuła, temat, zmieniam myśli jak crossfader

Przerwa, stukam esa do dziewczyny

Alkohol, kartka, pensja idzie w dwie godziny

Zmieniam flow, siadam nad kartką no i piszę te wersy

Chcesz to mieć, to jak kiedyś moda na conversy i vansy

Rozterki i zbiór punchy

Oddech, jeszcze raz, raz, dwa, trzy


[Przerwa]

– Proszę o bit

I o refren na tym bicie

– Czekaj, muszę go zapętlić

– No ja też się muszę zapętlić


[Zwrotka 2: Fokus]

Prawda jest naga, saga trwa nadal, ja będę gadał

Spada na was jak huragan bragga kaskada słów gada

Znów wypada na łów łowca głów, siadaj

Osiadam, opowiadam, obadam i spadam

Totalna zagłada, gin i oranżada

Czyni czy nie czyni, jesteśmy niewinni, spadaj

Ja jestem nadal do specjalnych zadań tutaj

Mam to na uszach i wyruszam tutaj z buta

Około siedemnastej idę miastem

Myśli własne, hej, około piętnastej

Już mnie nosi, mam jazdę, o osiemnastej

Jestem na osi i nie zasnę, play


[Refren]

Wchodzę do kabiny, sekundy, minuty, godziny

Momenty, czyli co robię w danej chwili

Jak Nas – all i need is one mic, sprawdź nas

Tak działa, yyy... Jeszcze raz

Wchodzę do kabiny, sekundy, minuty, godziny

Momenty, czyli co robię w danej chwili

Jak Nas – all i need is one mic, sprawdź nas

Tak działa, tak działa, yyy... Jeszcze raz


[Zwrotka 3: Aes]

5cet, mam napisane linijki

Tylko puść rec. ziom, wchodzę do kabiny

To nie kino grozy tylko polska wersja

Robię tutaj Grozny i nie mogę nawet przestać

Cztery lata temu zacząłem grać, to jasne

Miałbyś hajs, gdybyś postawił banknot na mnie

To jest to, co daje technika nam

Kręci się melanż na Technics'ach, aj

Mam flow, mam to, czego szukałem dziś w rapie

A na początku nie siadałem nawet w bit, łapiesz?

Hi-hat'y, co wyznaczają jazdę

Tak, te wersy mam, którymi cię zmiażdżę

Z mic'iem jak konferansjer, po prostu gram, hej!


[Przerwa]

– Dobra, to jedź, ja ci to puszczę

– Co mam jechać? Ja nawet nie wiem, w którym to jest momencie człowieku. Nic nie wiem

– Ale to masz tekst swój, nie? W podkładzie

– No właśnie mam go w tekście, ale nie wiem, czy mam go na przykład napisanego. Poza tym go zapomniałem, bo ja go dopiero wczoraj napisałem. Musimy go znaleźć

– Teraz tu zaraz będzie


[Zwrotka 4: Fokus]

Orange, SMS-y do żony

Jestem ustawiony, jestem uspokojony, brony

Jointy i ziomy, mikrofony

Jestem zadowolony, tylko ja i moja przestrzeń

Tracki i bity, nuty i hity

Płyty i klipy, stopy i basy, werble, hi-hat'y

Baty i gnaty, igły, loty i slipmaty

A tak poza tym, to nic poza tym, kumasz klimaty?

Ty jesteś kumaty, a ja jestem niekumaty

Pisane na kolanie tekst za tekstem, dwa światy

Stoję, kabina, czas się zatrzymał

Odpływa adrenalina, to jest tak, ja zaczynam

Pękają szyby, weź się nie napinaj

To jest to miejsce dla prawdziwych – studyjna kabina

Finał, pot, krew, łzy, rymy, ślina

Za każdego prawdziwego skurwysyna piję teraz drina, trzymaj


[Refren]

Wchodzę do kabiny, sekundy, minuty, godziny

Momenty, czyli co robię w danej chwili

Jak Nas – all i need is one mic, sprawdź nas

Tak działa, yyy... Jeszcze raz

Wchodzę do kabiny, sekundy, minuty, godziny

Momenty, czyli co robię w danej chwili

Jak Nas – all i need is one mic, sprawdź nas

Tak działa, tak działa, yyy... Jeszcze raz