TY

By Flowy

Released on February 14, 2024

Thumbnail

[Intro]

Ona serce moje budzi

I odpycha tych złych ludzi

Ze mną nigdy się nie nudzi

Nie jest jak ja nie marudzi


[Refren 1]

Choć dalej momenty mam że płynę łajbą

Upadam upadam i kłócę się z raną

To całe me życie czerwoną jest farbą

Ty dla mnie bandażem od Boga mi dano

I teraz tylko tobie powiem że kocham

Gdy nie ma cię blisko to zły jest twój chłopak

No bo tęsknie no bo tęsknie


[Zwrotka 1]

Gdy budzę się obok no to dobrze wiem

Czego chcę jak spędzić dzień

W lato pójdziemy na plażę

Zrobimy se tatuaże

A przynajmniej ja no bo dobrze wiesz

Jak wyglądam ja i wyglądać chcę

I to takie piękne jest

Że spoglądasz we mnie tak unikalnie

I nie ma co słuchać co o nas mówią to są tylko cioty

Na ich łeb nie powstał jeszcze żaden antybiotyk


[Refren 2]

Potrzebujemy siebie odkąd poznałem ciebie

Choć czasem jestem w złości

To znasz moje wartości

Twój uśmiech moje lęki koi

Już nie potrzebuję leków paranoi

Jesteś piękna ma kochana

Nie zobaczysz xana z rana


[Zwrotka 2]

Najbardziej mnie bawi jak razem idziemy

I ludzie się gapią czy my kurwa lepsi

Każdy mi zazdrości tak pięknej kobiety

A jeśli podejdzie do ciebie tu kretyn

Bomba na banie kończymy balet

No a zęby chyba wszystkie wyjebane

Jesteś moja jesteś skarbem

Chcę się raczyć tylko tobą i szampanem

Tylko tobą i szampanem

Tylko tobą i szampanem


[Refren 2]

Potrzebujemy siebie odkąd poznałem ciebie

Choć czasem jestem w złości

To znasz moje wartości

Twój uśmiech moje lęki koi

Już nie potrzebuję leków paranoi

Jesteś piękna ma kochana

Nie zobaczysz xana z rana


[Refren 1]

Choć dalej momenty mam że płynę łajbą

Upadam upadam i kłócę się z raną

To całe me życie czerwoną jest farbą

Ty dla mnie bandażem od Boga mi dano