[Przedrefren]
Moja sytuacja do działania ciągle zmusza mnie
Nagrywanie miksowanie tekstów od chuj pisanie
Wszystko nieustannie chodzi by w przyszłości usiąść se
Nie mam wiele wiele czasu kmini zawsze młody łeb
[Refren]
Moja sytuacja do działania ciągle zmusza mnie
Nagrywanie miksowanie tekstów od chuj pisanie
Wszystko nieustannie chodzi by w przyszłości usiąść se
Nie mam wiele wiele czasu kmini zawsze młody łeb
Moja sytuacja do działania ciągle zmusza mnie
Nagrywanie miksowanie tekstów od chuj pisanie
Wszystko nieustannie chodzi by w przyszłości usiąść se
Nie mam wiele wiele czasu kmini zawsze młody łeb
[Zwrotka 1]
Ułożone całe życie tak jak człowiek w swym outficie
Kiedyś będę tam na szczycie gdzie po śmierci każdy idzie
Wolna wola dla nas kitem nie ma co chcemy mieć dzisiej
Przyczepisz się o to dzisiej to jest gwara więc bądź ciszej
Wywalone mam prawa tu nie popieram
Bo jest przekręcone tak że wypada lewo wam
Przyszłość swoją w tekstach mam
Ciebie jak pizze zjadam
Muzykalny robię rap i z przekazem robię trap
[Dodatek]
Pytam się ciebie wierzysz w Boga
Pytam się ciebie wierzysz w ufo
Pytam się ciebie wierzysz w szmulę
Tak w to wierzę no i super
[Dodatek do refrenu]
Lecę lecę lecę na ten księżyc
W kosmosie jest więcej niż na naszej ziemi
Lecę lecę wiedzę uzupełnić
Każdy mały człowiek ma to życie po śmierci
Lecę lecę lecę na ten księżyc
W kosmosie jest więcej niż na naszej ziemi
Lecę lecę wiedzę uzupełnić
Każdy mały człowiek ma to życie po śmierci
[Refren]
Moja sytuacja do działania ciągle zmusza mnie
Nagrywanie miksowanie tekstów od chuj pisanie
Wszystko nieustannie chodzi by w przyszłości usiąść se
Nie mam wiele wiele czasu kmini zawsze młody łeb
Moja sytuacja do działania ciągle zmusza mnie
Nagrywanie miksowanie tekstów od chuj pisanie
Wszystko nieustannie chodzi by w przyszłości usiąść se
Nie mam wiele wiele czasu kmini zawsze młody łeb
[Zwrotka 2]
Ludzie ludzie ślepi
Wy roboty boty
System wam mózg zmielił
W te protony tony
Nie ma tu ochrony
Każdy jest samotny
Jesteśmy eksperymentem zachowania na emocji
Inna sfera więc coś palę
Mam światełko w tej ciemności
Gdy leciałem swoim statkiem
2 litry w baku mi poszły
Nic nie było ciemno szare
Gdy ja byłem nieświadomy
Spotykam kolegę z Marsa
Ludzie myślą że zielony
Wlatuję w te czarne dziury
Tak jak do waszych głów duchy
Mam muzykę i w niej działam
Bo znam wszystkie swoje ruchy
We wszechświecie sobie latam
Choć ich od luj bez natury
W gwiazdach jest ukryta prawda
Więc nie złapiesz jak i chmury
[Alter ego Flowy'ego]
Jak ty to Kacper oceniasz?
Pokazałem ci więcej
[Flowy]
Nadal jestem zły na ciebie
I za błędy mam pretensje
[Alter ego Flowy'ego]
Jakie błędy co za błędy?
Byłem dla nich jak oni dla ciebie
[Flowy]
Dla mnie?
Okej teraz rozumiem że
[Refren]
Moja sytuacja do działania ciągle zmusza mnie
Nagrywanie miksowanie tekstów od chuj pisanie
Wszystko nieustannie chodzi by w przyszłości usiąść se
Nie mam wiele wiele czasu kmini zawsze młody łeb
[Dodatek do refrenu]
Lecę lecę lecę na ten księżyc
W kosmosie jest więcej niż na naszej ziemi
Lecę lecę wiedzę uzupełnić
Każdy mały człowiek ma to życie po śmierci