Dziwka

By Flowy

On Trap Flow

Released on June 17, 2019

Thumbnail

[Refren]

Bo to dziwka dziwka

Bo to dziwka dziwka

Bo to dziwka dziwka

Bo to dziwka dziwka


[Zwrotka 1]

Dziwka zabrała mi głowę

Teraz chodzę kurwa z dołem

Suka celowo to robi

Strzela sercem potem z broni

Ile wytrwać w monotonni

Czas dobiega do agonii

Życie staje ci na dłoni

Czy pozostać czy zeskoczyć

Nie wiesz co masz robić cały cały cały ten dzień

Kogoś ci brakuję niestety to bezwzajemne

Czujesz ból cierpienie życie mija się już z sensem

Wszystko było przedtem lepsze gdy nie znałeś jej jej

I kiedy tylko płaczesz szmata ciągle się tu śmieje

Dziwka jest darmowa więc zaraża kiedy zechcę

Nie ma tu sposobów byś odrzucił kiedy zechcesz

Bo jak pchła już się wczepiła teraz jesteś jej psem


[Dodatkowy refren]

Dziwka dziwka Bo to

Dziwka dziwka Bo to

Dziwka dziwka Bo to

Dziwka dziwka


[Dodatek]

Bo to taka zwykła dziwka o nazwie miłość

Ona ciągle ciągle rani i dostajesz w kość

Bo to taka zwykła dziwka o nazwie miłość

Ona ciągle ciągle rani i dostajesz w kość


[Refren]

Bo to dziwka dziwka

Bo to dziwka dziwka

Bo to dziwka dziwka

Bo to dziwka dziwka


[Zwrotka 2]

Czerwień to jest kolor serca ale naprawdę to krew

W mózgu bomba wiecznie tyka zaraz wyjebie ci łeb

Nie daj kurwie się omamić kiedy ona zbliża się

Szmata pożre bez sumienia prawdziwa miłość nie istnieje (Nie, nie...)


[Dodatkowy refren]

Dziwka dziwka Bo to

Dziwka dziwka Bo to

Dziwka dziwka Bo to

Dziwka dziwka