Released on June 4, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Yeah, Digga znasz mnie, zakładamy kaszkiet

Wchodzę niczym Peaky-Peaky-Peaky-Peaky Blinders

Mamy ostrą gadkę, skitraną za daszkiem

I bardzo długie płaszcze, mocną łychę w karafce

Lubię elegancję, się ubrać ładnie

Stać przed teatrem z retro zegarkiem

I cygarkiem, jest fajnie, jakbym zwiedzał międzywojenną Anglię

I daj mi tylko opium, które sobie nabiję w fajkę

Myślałem, że będę aktorem na teatru deskach

I piątą dobę tonąłem w pisanych wierszach

Gdy się pojawił Rap - Biggie Smalls i Molesta

Dziś mnie prowadzi bardziej uliczna poezja

Ona tak szczera i otwiera jak MDMA

I z brudnym dźwiękiem, i klimatem, pachnie jak melanż

Nauczyła mnie szacunku i wybiegać przy syrenach

Gdy wciąż kusi jak syrena na kolejne Baila Morena


[Refren]

Roxanne, Roxanne

Roxanne, Roxanne

Roxanne, Roxanne


[Zwrotka 2]

Nie musisz zakładać tej czerwonej sukienki

Ubiorę w dźwięki, rozbiorę z melodii do piersi

Stopą nikt nie pieści, (?)

Podnieca mnie to jak pokazujesz dźwięk werbli i prestiż

To brud ubrany w ładne futra, muzyka to nie prostytutka, lecz jak pozwoli na zbliżenie, to pokażę Ci co znaczy kamasutra

Na kamień pada łuska, za karę patrzą w lustra

Moja femme fatale, liże ucho i się zatraca, moja zapłata za grzechy zła świata

Zapadam w ciemny bar, lipstick zakłada, rap baba, wchodzę w rap, słyszę "Bugs zjada"

Tańcz, tańcz, w rytmie tanga, kiedy gram, gram, inny świat mam

To mezalians, ona z wyższych stanów swatka, ja to chłopak, co widział trochę za dużo ram, brat


[Refren]

Roxanne, Roxanne

Roxanne, Roxanne

Roxanne, Roxanne