Released on September 10, 2020

Thumbnail

[Intro]

Ooo gang, gang, gang, gang, gang


[Zwrotka 1]

Zamawiam curry, a do tego mango lassi

W ramach kary, Ci wydawca mało płaci

Cała ekipa jaką mam to wariaci

A znowu gdzieś dotyka wam towar gaci


[?]

Szamam kobe, a ty zjadasz pyszny stek kłamstw

Wchodzę na trapy, twym idolom mówię hejka

Twoja miłość życia u nas na backstage'ach

Masz ten hajp i ten fejm i ten gang i ten swag i ten Mercedes-Benz

Meine crew, Meine [?]

Moja girl VVS, twoja girl one night stand

Ja to definicja stylu, fresh&dope

Raperków zostawiam z tyłu, jesteś sad i broke

Siedzę z ekipią na czilu sobie sączę sok

A jak wleci numer synu, no to szążny sztos

Gdziekolwiek nie wejdę, choć znają odpowiedź

Typy się pytają mnie wciąż "Czemu Bugs"?

Nie dygaj ziomeczku, mam taki plan w głowie

Że nigdy nie będę już musiał się bać

Się nie martw mordziaty, jedyna obawa

To fakt, że dla nas za mały jest świat

A wszystkie te kurwy co kiedyś się śmiały

Dzisiaj chciałyby krzyczeć, że są Floral Gang


[Refren]

Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz

My mamy własny pluton tu wejście zamknięte

Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage

Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie

Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz

My mamy własny pluton tu wejście zamknięte

Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage

Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie


[Zwrotka 2]

Jestem F to DG, P do I do M do P

Jak pendolino wchodzę w grę, skillsy tak jak Mbappé

Tu klimacik Emirates, znów się pruje malkontent

Idę kebs na balkon zjeść, wygląd niczym emigrate

Mache cash

Ty podjeb mi stilo i tak je zamienię za płytę, cyka blyat

Jak Bugsik nawinął to dawaj mu siano za płytę, chory łeb

Że wcześniej bez rymu się zepnij i ulżyj w komentach se typie

Bo twój idol z rapem ma tyle wspólnego, co jego tandetne flow z bitem, czyli nic

Rest In Peace, z buta wypierdalam drzwi

Miałeś rzucać ogień pod bit, ale to się ledwo tli

Jesteś mistrzem zimnych ogni, serio bałbym się wejść w beef

O nie wiem jakie mamy kary za gwałty na zwłokach świń (skrrt)


[Refren]

Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz

My mamy własny pluton tu wejście zamknięte

Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage

Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie

Nie jesteś FG suko i nigdy nie będziesz

My mamy własny pluton tu wejście zamknięte

Wiem że Cię kręcą te koncerty i backstage

Z moimi ludźmi to rozdzieli tylko śmierć mnie