Released on November 7, 2014

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Mówią wypaliłeś się jak blant w tornado

Straciłeś pazur, styl i wyglądasz słabo w chuj

Umiesz tylko słuchać cały dzień podkładów

Nic nie pisać tylko bujać głową góra-dół

Na nosie ciemne oksy #Cugowski

W mordzie płonący joystick #Laska_z_Polski

Ręce które kręcą i to przed śniadaniem

Więc żołądek lata góra-dół

Wieczorem zadaniówki i spar

I przyjmuję kopa na tę skutą japę #high

Dostaję młota, gdy padam na matę #S.O.S

Na koniec znowu mam śliwę na oku #RPS

Brak woli walki, nie czuję agresji

Faza po blantach zawsze wraca #Lassie

Robię tap tap ledwo łapiąc powietrze

A moja lala znowu mówi mi, że byłem najlepszy, dzięki

Ale tu nie o to cho, bo robię to

Bo muszę czuć że żyję, więc jak szansę mam to wchodzę w to

Pierdolę to by kogoś zadowolić przez to chore flow

Żadnego tap tap, nawet martwy rozpierdolę to

[Refren] x2

Cokolwiek chora bania zafunduje kurwa robię to


[Zwrotka 2]

Dziesięć lat a szybko mi minęło tak jak jeden dzień

Niedziela, kac, nie robię nic i puste mam kieszenie, wiem

Że dokumenty są w portfelu, ale kurwa nie wiem gdzie

Portfel, więc znani raperzy nadal nie kojarzą mnie

Jebię ich, pewien że nie wiedzą kiedy zmienię ich

Patrz jak jadą w blasku fleszy, jeden strzał #Kennedy

Ich rap to impreza, nie kojarzę z niej nic

Mój rap to impreza, muszę czasem z niej wyjść


[Tekst - Rap Genius Polska]