Deadline

By Flint

On Zła sława

Released on November 7, 2014

Thumbnail

[Refren] x2

Musi być szybko, tanio, dla ciebie to chwila

Deadline! pamiętaj o terminach, musisz się uwijać

Deadline! nie zapominaj kto płaci, bo będzie zjebka

Jak znowu zrobisz wolno, drogo i po łebkach


[Zwrotka 1]

Po pierwsze w naszej firmie możesz zdobyć doświadczenie

Zespół jest młody, kreatywny, chcemy właśnie ciebie

Jak jesteś gotów na wyzwania, to dobrze trafiłeś

Bo pierwsze z nich to szefowi dobrze lizać tyłek

Ale szef jest równy gość, zna dowcipy i przeklina

A przy lizaniu dupy śmieje się i sam wypina

Dynamicznie się rozwija nasze z dupy korpo

Partnerów biznesowych przyciąga jak kluby go-go

Pracujesz dla zajawy, po co ci wynagrodzenie?

Możesz pić darmową kawę, lizać szefa przyrodzenie...

To nie wszystko, mamy jeszcze multisporta

Działa w sushibarach i w przydrożnych kurwidołkach

Atmosfera jest swobodna, pierdzi tu nie tylko cieć

Ta oferta jest za dobra, chciałbyś taką pracę mieć

Ale twoje CV mówi, że nie jesteś zbyt fajny

Nie dla ciebie open space'y, case'y, briefy, deadline'y!

[Refren] x2


[Zwrotka 2]

Dobra, tu masz biurko, tu kubek, tu firmowy krawat

Nie jest darmowy, ale damy ci spory rabat

Będziesz go spłacać pierwsze dwa miesiące i to wszystko

I dostaniesz zagranicznie brzmiące stanowisko

Junior, art, account, executive, development, sales, manager, assistant...

Nawet się nie mieści w tym korpo wersie, dobra Flip przewiń to!

Dobra dobra, szczerze mówiąc to w umowie wpierdalamy sztuczkę

Słowo wolontariusz na ostatniej stronie małym druczkiem

Martwisz się, że wszystko musisz zrobić na jutro?

Gdybym chciał na jutro, to bym przyszedł jutro, ma być na dziś!

[Refren] x2


[Tekst - Rap Genius Polska]