Released on September 8, 2003

8K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Ten Typ Mes]

Biorę długopis i przeglądam kartek stertę

Znajduje czystą pośród nich i gdzieś kopertę

W to szare popołudnie między grudniem a styczniem

Chcę pisać ten list nawet hipotetycznie

Nawet, gdy miejsce zamieszkania adresata

To adres mój, mojej siostry i adres brata

To strata czasu, wiem, ale odtworzenie zdarzeń w głowie

Może dać mi to, co daje spowiedź; Blef!


[Zwrotka 2: Emil Blef]

Odbiorcą tego listu jesteś ty, czyli ja, dużo młodszy

Drzemie w tobie jeszcze nienawiści i pasji odczyn

Powód tego listu masz – by cię ostrzec, dowód to instruktaż

Te sytuacje są już dla mnie dużo prostsze

Piszę, bo to jakby standard

Więc szybko otwórz tę kopertę – jest tego warta


[Refren: Ten Typ Mes & Emil Blef]

Teraz wysyłam list do ciebie tak jak robił to Stan

Nie jestem fanem, ale teraz zagram jak fan

Nie jestem pewien, czy to list do ciebie, czy do mnie

Bo znam przebieg spraw, o których nie mogę zapomnieć


[Zwrotka 3: Ten Typ Mes]

"Drogi Piotrze" – ja napiszę raczej "Ej, Piotrek"

Zastanawiałem się długo, czy spisać twój portret

W formie listu, w formie tych słów

Które nie są pisane zza urzędowych biurek

Górę biorą nade mną emocje, nie intelekt

Bo do powiedzenia mam ci zbyt wiele (Weź uprościj)

Wiem co to masz w ręku – list przyszłości

Ktoś ci powie: "Daj spokój", ale ty użyj wyobraźni

Przeczytaj list i szybko zaśnij

Teraz masz chyba jakieś 14 i pół roku

Blask ocen gaśnie, wokół ciebie full pokus

Wokół atmosfera, ej, ucz się bez ustępstw

Oni nie wierzyli, ja mówię: bądź oszustem

Wciąż bądź sobą; chłystek, który rusza głową

Pierdol system, lecz rób to stylowo

I pamiętaj, nie bądź taki Werter, młody

Ta laleczka cię przekręci nim ją zdążysz zdobyć

Teraz wiem i ty wiesz – zostaw ją, jak mówię

Podpisano: Mes, lat 20; proszę, uwierz!

[Refren: Ten Typ Mes, Emil Blef]

Teraz wysyłam list do ciebie tak jak robił to Stan

Nie jestem fanem, ale teraz zagram jak fan

Nie jestem pewien, czy to list do ciebie, czy do mnie

Bo znam przebieg spraw, o których nie mogę zapomnieć

Teraz wysyłam list do ciebie tak jak robił to Stan

Nie jestem fanem, ale teraz zagram jak fan

Nie jestem pewien, czy to list do ciebie, czy do mnie

Bo znam przebieg spraw, o których nie mogę zapomnieć


[Zwrotka 4: Emil Blef]

Chcesz pojechać za granice za nią – nie jedź!

Wiedz, że już niedługo nieczysto zagra twój anioł

W środku mówisz sobie: "Znam ją" – skucha!

Długo będziesz trawił ten goryczy puchar - prawdę

Nie wyrzucisz tego jednym haftem

Opuść na to ciężar zapomnienia, zasłoń i uświadom sobie

Do ciebie jej uczucie zgasło i powtarzaj hasło:

"Wzmocnię się jak Mike Tyson"

W reakcji na nakazy mów "Strajk!", łajzo

A pamiętasz typów w Daewoo?

Przestań się oglądać, co jeden lepszy eunuch

Ktoś potem, kto myśli, że cię zna

Wciśnie cię w fotel mówiąc "Przestań grać!

Jesteś typem romantyka jak Izoldy Tristan

Nie pasujesz na rapera i ten śmieszny freestyle"

Wstań i powiedz: "Weź się udław!"

Jego wyższość to łamliwe szczudła, to ostatni apel

Możesz pióro ostre mieć jak skalpel

Nie przestawaj pisać i bądź twardy, trudny czas się zbliża (Aha)

(Jest tak)


[Refren: Ten Typ Mes]

Teraz wysyłam list do ciebie tak jak robił to Stan

Nie jestem fanem, ale teraz zagram jak fan

Nie jestem pewien czy to list do ciebie, czy do mnie

Bo znam przebieg spraw, o których nie mogę zapomnieć