Released on September 8, 2003

Thumbnail

To będzie numer gdzie cofniemy się do czasów kiedy

Bity brzmiały tak jak ten

Posłuchaj


[Zwrotka 1 Ten Typ Mes]

Słuchaj wspomnień które wychodzą z ust mych

87, 88 rozdział pusty a ten tom przecież

Moja rodzina pisała jeszcze w komplecie

To były czasy kiedy półki puste

W sklepach odbijały się od brudnych luster

Mamo kup mi czekoladę, mamo chodź do Pewexu

Czemu naprawdę nie ma Panów Kleksów

Czemu ten Wałęsa ma być tu idolem

Czemu słyszę że idzie czas przegranych pokoleń

Nikt nie mówił mały weź go nakłoń

Żeby został kiedy starego już zabrakło

Wiesz nie narzekałem miałem zakaz

A w przedszkolu koleżanki nie dały mi płakać

Nie byłem słaby jak na sześciolatka

A te słodkie przygody w tych pierwszych kontaktach


[Refren]

88-93 pamiętam czasy kiedy inne były osiedlowe gry

Wspominam podwórkowe pomysły szczyli

Kiedy o ile tylko pamięć teraz mnie nie myli

To był 88-93 pamiętam czasy kiedy inne były osiedlowe gry

Wspominam podwórkowe pomysły szczyli

Kiedy o ile tylko pamięć teraz mnie nie myli


[Zwrotka 2 Ten Typ Mes]

Piszę jak Puszkin edytor to mój inkaust

Chłopiec lat kilka i tamta dziewczynka

Pamiętam moja ciotka gada mojej matce

Tam Twój syn bździ się z tamtą na ławce

Ja mówię coś jak "Ehm, ehm mamo"

Wtedy gdy tworzy się moja wczesna tożsamość

Nie wiem co powiedzieć głupia scenka

Kiedy siksa trzyma rękę w moich krótkich spodenkach

Epizody pierwsze damsko-męskie

Czasy do których teraz tak bardzo tęsknie

Czasy kiedy miałem jeszcze psychikę czystą

Pielęgnowana jak wnętrza hotelu Bristol

Pielęgnowane myśli potem raper wziął

Baltazar Gąbka, Smurfy i Muppet Show

To były hasła integralne z moim domem

Tak jak "o której śmigamy grać w nogę Tomek"


[Zwrotka 3 Emil Blef]

Zaraz najpierw muszę nasmarować swój wiśniowy Romet

Wiesz czekają wszystkie górki strome

Szczytem było kilka z czekoladą bułki kromek

Filmy o ucieczkach z kraju wycieczkowym promem

Czasy gdy naprawdę mało kumasz

A mój zapał do życia wciąż jeszcze nie umarł


[Refren]


[Zwrotka 4 Emil Blef]

Słuchaj wspomnień które wychodzą z ust mych

To co zakodował mój dziecięcy umysł

88 po marmurze żelazie teraz człowiek kuty w brązie

93 kiedy ludzie szli po skosie czasy

Gdy cieszyli się wolnością prasy

Takie asy jak ja uruchamiały pierwszy ważny instynkt

Idź pogadaj z panną, co Ty pisałem do nich listy

Jednak jako młokos wolałem wiedzieć co wyczynia Kokosz

Nie miałem nigdy prześladowców od plasteliny

Niestety inni nie "kurwa gdzie tu wstawić basen z willą"

To fatalnie czytam nadal je

Chodź zniknął już świat młodych i słodycz z moich klocków Lego

Fajnie jednak z deskorolki się krzyczało "weź mnie przegoń!"

Grać w zbijaka wyśmiewać wąsy Pana Tik-Taka

A statki ze styropianu, nie jeść obiadu, jeździć na windzie

Kiedy indziej na 15-tym wrzucać coś do szybu

Lubić wszelkiego rodzaju wybuch

Ten czas minął zanim łezkę uroń

Ale wiesz każdy etap w życiu ma swój urok


[Refren]