30 centymetrów

By Fisz

On 30 cm

Released on August 27, 2001

Thumbnail

[Intro]

(Aha!)

F.I.S.Z. jeszcze raz

30 centymetrów ponad chodnikami (Aha, aha)

(Aha, aha!) F.I.S.Z. Jeszcze raz na 2 0 0 1

1 rok - właśnie tak

F.I.S.Z. (Aha!)

F.I.S.Z. na raz, raz i DJ M.A.D

Jeszcze raz, raz (Aha!)


[Refren]

30 centymetrów ponad chodnikami

Nadciąga F.I.S.Z. z siłą jak dynamit (jak dynamit)

30 centymetrów ponad chodnikami (Co?)

Nadciąga F.I.S.Z. z siłą jak dynamit (jak dynamit)

Jak dynamit (Aha!)

(Jak dynamit, F.I.S.Z. i M.A.D.)

(Jak dynamit, zapamiętaj jak dynamit, jeszcze raz jak dynamit)

(Aha)


[Zwrotka 1]

Panowie, panie ten człowiek nazywa się F.I.S.Z. (F.I.S.Z.)

Tak jak Paktofonika nadciąga kilkadziesiąt centymetrów nad chodnikiem (Aha!)

Nadciąga jak huragan

I chodzi nad, nad całym tym śmietnikiem (Aha!)

Chodzę, jak mówię

Mówię, jak chodzę

Lekko, płynnie, unosząc się

By nie zawadzić nogą lewą, prawą (lewą, prawą)

Poruszam się 30 centymetrów nad

Więc patrzę na was z góry

Proszę śmiało

Bijcie brawo (Bij brawo!)

Patrzę z góry

Na świat, który pędzi bez oglądania się za siebie (za siebie)

A ja lekko, powoli - jak ślimak

Nogi mam nad, a głowę gdzieś wysoko w niebie (Ahaa)

Bo oni chodzą tak ciężko

Zmiażdżeni problemami

Ja lekko, w poprzek

Wszystkim wbrew, tym co gadają bzdury za plecami

Poruszam się razem z Emadem 30 centymetrów nad chodnikami (nad chodnikami)

30 centymetrów (30 centymetrów nad chodnikami)

Nad chodnikami

(F.I.S.Z. i M.A.D. panowie, panie!)

(Aha!)


[Refren]

30 centymetrów ponad chodnikami (A co?)

Nadciąga F.I.S.Z. z siłą jak dynamit (jak dynamit, jak dynamit)

30 centymetrów ponad chodnikami (A co?)

Nadciąga F.I.S.Z. z siłą jak dynamit (jak dynamit, jak dynamit)

Jak dynamit

Jak dynamit

(Ha! F.I.S.Z. i M.A.D.)

(30 centymetrów ponad chodnikami)

(A panowie, panie!)

(Aha, aha)

(F.I.S.Z., aha)


[Zwrotka 2]

Nadciągam

Zrobić mi miejsce, proszę (miejsce)

Słyszę, jak pieprzą głupoty

Chwytają się za jakieś marne ploty (ploty)

Ja jestem 30 centymetrów ponad tym wszystkim (Aha!)

30 centymetrów z dala od durnoty i ciemnoty (Aha!)

Kapią z czoła pierwsze poty (poty)

Pierwsze dźwięki

Pierwsze słowa kapią z mojej szczęki (Aha)

Patrzą na mnie spode łba

Nie rozumiejąc ani słowa

Więc nie dla was, nie do was ma trafić moja mowa (moja mowa!)

Ja ciągle trzymam się ponad całym tym bagnem

Na 30 centymetrów wysokości (Aha!)

Trzymając się z dala, z dala od słów zazdrości (z dala!)

Niosąc treść pełną metafizyki i miłości (miłości)

Bo jestem tutaj, jestem tutaj

A ty kim jesteś by oceniać mnie? (mnie!)

Ja mam czyste ręce

Nie oceniam

Nie zmieniam zdania co minutę (Aha!)

Jestem tym, kim byłem

Mądrzejszy o rok

O krok wyżej

Śmiało stawiam kroki moim dużym czarnym butem

(Śmiało stawiam kroki moim dużym czarnym butem, aha)

Moim dużym czarnym butem

(Moim dużym czarnym butem, panowie, panie)

(F.I.S.Z.)


[Refren]

30 centymetrów ponad chodnikami

Nadciąga F.I.S.Z. z siłą jak dynamit (jak dynamit, ha, haha)

30 centymetrów ponad chodnikami (A co?)

Nadciąga F.I.S.Z. z siłą jak dynamit (A z siłą jak dynamit, jak dynamit, łoj)

Jak dynamit (Jak dynamit, jak dynamit, łooj)


[Zwrotka 3]

Nadciągam ponad miastem

Miejskim brudem

Ponad chwastem

Ponad tym, co utrudniało się rozwijać (Aha)

Stąpam moim wielkim czarnym butem (butem)

Nie trzeba mnie omijać z daleka

30 centymetrów ponad chodnikiem (Aha!)

Moje czarne buty prowadzą mnie przed siebie (siebie)

Idę śmiało

Nie powstrzymasz mnie

Nie zerkam za siebie

A ty kim jesteś by oceniać mnie?

Wozisz się, wozisz się szeroko (Aha)

Marszcząc nieprzyjaźnie czoło

Mrużąc nieprzyjaźnie oko (a właśnie tak)

Jestem jednak 30 centymetrów za wysoko

Za wysoko


[Outro]

A ty kim jesteś by oceniać mnie?

A ty kim jesteś by oceniać mnie?

A ty kim jesteś by oceniać mnie?

A ty kim jesteś by oceniać mnie?

A ty kim jesteś by oceniać mnie?

F.I.S.Z