SCVMMER

By FENIX (PL)

Released on March 26, 2022

Thumbnail

[Producer Tag]

Fenix on the beat, boy! (boy, boy, boy)


[Refren: TURPI]

Strach przed biedą, boje się, że wrócę znów na blok

Siedzę w środku, cztery ściany, w trapie z cali tłok

Oszukali mnie, to oszukam ich

Przejechałem się na ludziach, tak jak w Ferrari

Strach przed biedą, boje się że wrócę znów na blok

Siedzę w środku, cztery ściany, w trapie z cali tłok

Oszukali mnie, to oszukam ich

Przejechałem się na ludziach, tak jak w Ferrari


[Zwrotka 1: TURPI]

Haszysz transport od Holandii, na granicy van

Dzwoni siano to odbieram, może to bank

Znowu dostałem awizo, to criminal nie ryzyko

Chciałbyś zobaczyć kopyto? Wszyscy, nie pojedynczo!

Dawaj do lasu, mam wyjebane na życie jak psychol

Nie mamy czasu, choć płynie wolno jakbym wypił syrop

Łatwo wcisnąć kit, jakbym to wciskał żydom

Worek mam od cannabis, mordo schowaj tytoń


[Bridge: TURPI]

Sześciu typa, flex na stole i Hennessy

Szlauf mi kręci tyłkiem, próbuje podniecić

Wyjebałem dawno je kurwa do śmieci

Jestem blisko już miliona, bliżej śmierci


[Refren: TURPI]

Strach przed biedą, boje się, że wrócę znów na blok

Siedzę w środku, cztery ściany, w trapie z cali tłok

Oszukali mnie, to oszukam ich

Przejechałem się na ludziach, tak jak w Ferrari


[Zwrotka 2: TEDDY]

Pull up, pull up, kurwa ogień

Napierdalam wersami jak Mohammed Ali

Suka się kręci mi między nogami

Siada na chuju, gdy przypali cali

Amsterdam robię tu w WWA

Buszek za buchem i wchodzę już w dobry stan

Kamera, mikrofon i nagrywam (uu, uu)

022 - moja stolica (uu)

Brat za bratem stoi nie od dziś tak

Na sobie tylko Tech Nike

Jak dają to bierz brat (uu, uu)

Jak sypią to nie biorę, chyba że giba na drogę (giba na drogę)

To się przejdę na sam szczyt ziomek

I wiesz, co zrobię


[Bridge: TURPI]

Sześciu typa, flex na stole i Hennessy

Szlauf mi kręci tyłkiem, próbuje podniecić

Wyjebałem dawno je kurwa do śmieci

Jestem blisko już miliona, bliżej śmierci


[Refren: TURPI]

Strach przed biedą, boje się, że wrócę znów na blok

Siedzę w środku, cztery ściany, w trapie z cali tłok

Oszukali mnie, to oszukam ich

Przejechałem się na ludziach, tak jak w Ferrari