Released on June 10, 2022

Thumbnail

[Tekst piosenki "Nienormalni"]


[Intro: Rafał Walentowicz]

Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do 5 rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż napierdala


[Zwrotka 1]

Pomarańczowe słońce odbija się w wodzie

Skazani na siebie nikt nam nie pomoże

Czas płynie wolniej, jest lepiej niż dobrze, bo

Otwieramy 3 wino

Ona wygląda uroczo nawet z agresywną miną

Nasze scenariusze to nie tanie kino

Raczej Tarantino, tequila z cytryną

Przewózka w plenerze jakbym jechał limuzyną

Odpierdalamy akcje, o których Ci się nie śniło

Utopimy dziś Każdy błąd

Pokażemy wszystkim co to rock'n'roll


[Refren]

Jeśli wiеsz o co mi chodzi

Możemy znów się porobić

Popływać nocą w wodzie

I spać w samochodzie

Tak do wschodu nad ranеm

Raczej się nie powstrzymamy

Bo kiedy jesteśmy sami

To jesteśmy nienormalni

Mamy duży syf na bani

Chcemy tylko pić i palić

Chyba nie ma się czym chwalić

Że jesteśmy pojebani


[Zwrotka 2]

Fajka przy plaży, robimy zdjęcie

Proszę o uśmiechniecie się

Bo przy Tobie jest goręcej wiesz

Bo przy Tobie chce się więcej

Chce się więcej i więcej

A ludzie bawią się jak na naszym koncercie

Jeden telefon, zrobię Ci w mieście Coachelle

Do góry ręce, do góry ręce, yeah

Tyle słońca w całym mieście

Pytają mnie ludzie czemu jestem taki

Czemu zarywam weekendy tylko by się bawić

Nie chcę żałować tego jak już będę stary

Bo nasza młodość to jedyne, co mamy

I bez przerwy świat, chce czegoś ode mnie

Przed oczami chcę mieć tylko Ciebie

Mamy jedną noc i mamy aż siebie

Zamykamy światu gębę


[Przejście]

Jeśli wiesz o co mi chodzi

Możemy znów się porobić

Popływać nocą w wodzie

I spać w samochodzie

Tak do wschodu nad ranem

Raczej się nie powstrzymamy

Bo kiedy jesteśmy sami


[Refren]

Jeśli wiesz o co mi chodzi

Możemy znów się porobić

Popływać nocą w wodzie

I spać w samochodzie

Tak do wschodu nad ranem

Raczej się nie powstrzymamy

Bo kiedy jesteśmy sami

To jesteśmy nienormalni

Mamy duży syf na bani

Chcemy tylko pić i palić

Chyba nie ma się czym chwalić

Że jesteśmy pojebani

Mamy duży syf na bani

Chcemy tylko pić i palić

Chyba nie ma się czym chwalić

Że jesteśmy pojebani


[Outro: Rafał Walentowicz]

Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma dzieci, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność