KILLZONE

By Fekir

On Left Winger

Released on June 1, 2021

Thumbnail

[Refren]

Odwiedzasz sobie nowy CBD shop, codziennie

Ty olej w głowie masz, a jarasz jak smok, to pewne

Daj mi tlenu, ej, daj mi oddechu

Zielona ziemia zmieli ciebie jak młyn


[Zwrotka 1]

Ona mnie pyta czy wbiję

Mówię że mogę na chwilę, ale nie piję

Zamawiam Skodę czy Kię

Bo jak się spocę to będę miał lipę na wbitę

Nie wiem co ona tu chce ze mną robić

Wylewa coś na mnie, mówię "nie szkodzi"

Czuję tu zapach jej cici i coli

W powietrzu trochę dymu się unosi


[Refren]

Odwiedzasz sobie nowy CBD shop, codziennie

Ty olej w głowie masz, a jarasz jak smok, to pewne

Daj mi tlenu, ej, daj mi oddechu

Zielona ziemia zmiеli ciebie jak młyn


[Zwrotka 2]

Potrafisz ufać - ja nie potrafię

Jak kogoś poznaję to cеlownik na łeb

Szmat jest na pęczki, szczam wam do ryja

Kilku mam braci, reszta do kija

Słowa to broń, czyny to spust

Jak nie naciśniesz to będzie twój

Lepiej uciekaj, lepiej się zgub

Jak ciebie znajdą wróżę ci grób

Ja nigdy nie chciałem zostać dilerem

Mój ziomal też nie chciał ale kurwa żyć musiał

Marzę o tym by zarobić za dużo

Kupić wam chałupę, zaprosić do studia

To jebane gówno zabrało mi was

Jakbym wiedział kto sprzedał rozjebałbym twarz

052 na rozgrzewce odpadasz

Tu słabi się kończą jak widzą gnata


[Refren]

Odwiedzasz sobie nowy CBD shop, codziennie

Ty olej w głowie masz, a jarasz jak smok, to pewne

Daj mi tlenu, ej, daj mi oddechu

Zielona ziemia zmieli ciebie jak młyn