halo

By Favst

On Hample

Released on September 21, 2020

36K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Kukon]

Jadę w teren, mocno trzymam kierę

Ze mną pani w tym zabójczym ciele

Skupiają się na mnie, bo robię karierę

Skupiają się na mnie, bo jestem raperem

Jadę z małolatem zakręcić aferę

Wchodzimy oknem na typa kwaterę

Wisiał nam pieniądze i wyłączył tele

Tak się tu nie robi jebany frajerze

Piszę jej listy, zakochany Szekspir

Wystawiam głowę przez okno BM-ki

Stoję ci pod domem i wysyłam eski

Nie strasz mnie kurwo, bo ktoś cię odwiedzi

Mamy problemy i pękają pięści

Musisz załatać mi serce jak Lassie

Jestem samotny, mam w kurwę pieniędzy

Budzę się w hotelu i zaczynam tęsknić

Znowu jestem głodny i sen się nie spełnił

Wyganiam niunię calutką w Givenchy

Ona jest ostra i nie robi selfie

Uważaj tylko, nie płacz, bo rzęsy

Pozwiedzamy Tokio, Paryż i Moskwę

Nie martw się o mnie, już dawno dorosłem

Jak ziomal jest smutny, to wydzwaniam Roksę

Jak portfel jest pusty, to jedzie na koncert


[Przedrefren: Kukon]

Halo? Powiedz mi, proszę

Nie dzwonię za późno do ciebie?

Na pewno nie dzwonię za późno?

Halo? Powiedz mi, proszę

Nie dzwonię za późno do ciebie?

Na pewno nie dzwonię za późno?


[Refren: Gibbs]

Znów słyszę szum, a to miał być twój głos

Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą

Nie mam już siły wydzwaniać co noc

Kiedy odbierasz mnie jak samo zło

Znów słyszę szum, a to miał być twój głos

Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą

Nie mam już siły wydzwaniać co noc

Kiedy odbierasz mnie jak samo zło


[Zwrotka 2: Kukon]

Wczoraj nikt we mnie nie wierzył jak w UFO

I wszystkie przypały nam uszły na sucho

Siedziałem na bloku, uspawany lufą

To miło, że wszystko cię dziś bawi suko

Ale nam wtedy nie było do śmiechu

Czterech ziomali gotowych do biegu

I ciągle ryzyko i życie bez reguł

Można by oszaleć, mówię ci kolego

Jest ostro, jest ciemno

I na długich wjeżdżamy w las

Jest kosmos, jest piekło

Te panie mnie kuszą jak hajs

Jest problem i węszą

Możliwe, że widzisz mnie dzisiaj ostatni raz

Weź ogień i nieś to

Tylko on ciebie nie zdradzi, jeśli przyjdzie czas na


[Przedrefren: Kukon]

Halo? Powiedz mi, proszę

Nie dzwonię za późno do ciebie?

Na pewno nie dzwonię za późno?

Halo? Powiedz mi, proszę

Nie dzwonię za późno do ciebie?

Na pewno nie dzwonię za późno?


[Refren: Gibbs]

Znów słyszę szum, a to miał być twój głos

Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą

Nie mam już siły wydzwaniać co noc

Kiedy odbierasz mnie jak samo zło

Znów słyszę szum, a to miał być twój głos

Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą

Nie mam już siły wydzwaniać co noc

Kiedy odbierasz mnie jak samo zło

Znów słyszę szum, a to miał być twój głos

Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą

Nie mam już siły wydzwaniać co noc

Kiedy odbierasz mnie jak samo zło


[Outro: Gibbs]

Kiedy odbierasz mnie jak samo zło

Kiedy odbierasz mnie jak samo zło