Released on January 17, 2025

Thumbnail

[Intro]

Nie powiem, że jesteś fa-fa-fachowcem

Bo to było nawet by nieładne

Ale czy czternaście sekund to długo?

O, kocham Cię, Fagata

Jesteś najlepszą artystką w tym pierdolonym kraju, nie

Jakubie, gdzie w tym roku wakacje jako milioner?

Nie wiem, tam gdzie Sz-Szpagata, tam gdzie jest ciepło i wilgotno

Yeah, there's a few I like, Fagata's hard

Czemu ty na nim twerkujesz, na kutasie

Whee-yo, whee-yo, Agatka, więcej mi tego dajcie

Czy są tu jakieś sexy cipki?


[Zwrotka]

Dziwki, żeby schudnąć, zamiast diety żrą ozempic (Yeah, yeah)

Jebać całą branżę, płyty nie wyda mi Empik (Nie)

Żeby mieli deale, no to muszą gryźć się w język (Aha)

Ja gadam cokolwiek i tak mam więcej pieniędzy (Hihi)

Najpierw mnie hejtują, później kopiują co moje (No właśnie)

Zobacz, ile szmat chce brzmieć jak ja, ale nie może (Co?)

Tak, jak im zawieje, no to szybko zmienią stronę (Siu)

Powinny mi podziękować, że im pokazałam drogę (Brra)

W tym biznesie nie mam bliskich, lepiej jak są dalecy (Wow! Wow!)

Przecież nic powiedzą, właśnie tacy to koledzy (Aha)

Nieraz dla zasięgów noże mi wbijali w plecy (Aha)

I jak to nawijam, to nie mam na sobie majtek (Naprawdę)