Welcome to hell

By Eter

On welcome to hell EP

Thumbnail

[Refren]

Nie wiem czy na pewno chcę tego co chcę

Dajcie mi tlen, gasping for a breath

For fresh air, jak źle

Nie zrozumiesz mnie, możesz dać mi pięć

Welcome to hell, ślicznie tu, co nie, ej


[Zwrotka]

Się nie spodziewałem, że zamieszkam tu na dobre

Bo od zawsze przekombinowanie było moim ziomkiem

Dzisiaj patrzę na te chwile, to jedyny konkret

Szczerze nie wiem, ile jeszcze tak pociągnę

To nie jest prostе, jestem tym gościem

Co lata z prądеm i nie chodzi mi o torbę

Daj trochę głośniej, bo ta cisza mnie zabija


[Refren]

Nie wiem czy na pewno chcę tego co chcę

Dajcie mi tlen, gasping for a breath

For fresh air, jak źle

Nie zrozumiesz mnie, możesz dać mi pięć

Welcome to hell, ślicznie tu, co nie, ej


[Zwrotka]

Połowa tych typów robi to co ja

Ale nikt robi tego tak jak ja

W kielni mam już zero szans, ciało mi drga

Nie mogę spać, a jak już się uda kurwa znowu widzę Cię tam

Powiedz mi jak jest, ja Ci powiem też, gdy prawda to beta test

A wykręcam z niej więcej niż niektórzy chcieli chcieć

Ciężko wyjebać z siebie to wszystko kiedy czujesz się jak śmieć

Muszę biec, tyle wiem, chuj w to gdzie

Przepłynąłem morze łez, swoich, cudzych, został ściek

[?] flow, gdzieś chyba posiałem duszę

Znajdę albo kupię, tak czy siak już jestem trupem


[Refren]

Nie wiem czy na pewno chcę tego co chcę

Dajcie mi tlen, gasping for a breath

For fresh air, jak źle

Nie zrozumiesz mnie, możesz dać mi pięć

Welcome to hell, ślicznie tu, co nie, ej


[Outro]

Tyle lat już tu spędziłem, ale klepie tak samo

Chyba wiem co mnie zabije, ile mi jeszcze zostało

Proszę podaj mi dłoń

Tyle lat już tu spędziłem, ale klepie tak samo

Chyba wiem co mnie zabije, ile mi jeszcze zostało

Proszę podaj mi dłoń

Spójrz jak pięknie, złap mnie za rękę

Zanim wszystko zdechnie, zdechnie, zdechnie