Released on March 8, 2024

10K Views

Thumbnail

[Tekst piosenki "Warrior"]


[Zwrotka 1]

Są cztery warianty podróży przez życie

Pierwszy się opiera na systematyce

Drugi to kryminał, a trzeci to stryczek

I czwarty, który wypierdala całą tę logikę

Dla mnie droga z bitem, dla kogoś lot śmigłowcem

Jeden pies pasterny zagoni wszystkie owce

Porcja odpowiednia na standardy życia

Jak się grubo napierdalasz, to łapie cię zadycha

Mój sukces rozlicza jedenaście lat trzeźwości

Nie będę dokarmiał demonów przeszłości

Moją dojrzałością kroczę do młodości

Mój dysk na wspomnienia to emocjonalny nośnik

Życzę szerokości wszystkim pojebańcom

Przy trzystu na godzinę atomy we mnie tańczą

Moje życie, moje ranczo, konie to ogiery

I trochę patologii, jak załoga czarnej perły


[Refren]

Jak coś se ubzduram, to już nie jest żart

Atom i Heart, wstępienia Hart

(Hej, hej, ej)

Nie klep nas po plecach

Zjedz trochę magnesu, jak skacze ci powieka

Jak coś se ubzduram, to już sieję żart

Atomic Heart, w tępienia Hart

(Hej, hej, ej)

Skończ już narzekać

Cierpliwość to skarb sumiennego człowieka


[Zwrotka 2]

Butelka na głowie, jak naplujesz na orzełka

Polska flaga jest wyrazem ogromnego męstwa

Chcę uświęcać środki, ja nie gadam z Jezusem

Skończ się po obiedzie martwić brudnym obrusem

W kubku leżą fusy do ponownego zalania

Też w moim życiu była taka degustacja

Kompletna degradacja, a wróżyli mi sukces

Też się zakochałem kiedyś mocno w wódce

Ostro ją pykałem, aż pękło kilka sklepów

I w pewnym momencie wyszedłem z obiegu

Do biegu, gotowi i ruszyły Harty

Został tylko jeden, reszta wybrała party

Jak miałbym zacząć palić, to bez pojary setkę

Wolę zbite ciało niż kurwa galaretkę

Biegnę i zostawiam znaki

Dla tych zagubionych, którzy idą w moje ślady


[Refren]

Jak coś se ubzduram, to już sieję żart

Atomic Heart, w tępienia Hart

(Hej, hej, ej)

Nie klep nas po plecach

Zjedz trochę magnesu, jak skacze ci powieka

Jak coś se ubzduram, to już sieję żart

Atomic Heart, w tępienia Hart

(Hej, hej, ej)

Skończ już narzekać

Cierpliwość to skarb sumiennego człowieka


[Zwrotka 3]

Lubię towarzystwo ludzi rozwojowych

Często na pierwszy plan wychodzą ich walory

Zrobić to inaczej, albo też ulepszyć

I przyjąć to na klatę, jak wszystko się pieprzy

To nie kurwa wierszyk o tym, jak jest pięknie

I też to nie jest skowyt wybrzmiewający lękiem

Kłamstwo przełkniesz, prawdą się nie najesz

Dużo pustych kalorii może skrywać pełny talerz

Nakarmicie frazę, [?] fast food tej planety

Dla bydła, które łyka wszystko niestety

Kiepy niedopałki, co chcą być, jak pochodnia

Tylko zapomnieli, że nie można bać się ognia

Jesteś dobra morda, bo zgadzasz się na wszystko

Postawisz warunki, to koleżeństwo prysło

Zawierzył ci na honor, bo honor bezsenny

A ty tą bezsenność wymieniłeś na dziengi


[Refren]

Jak coś se ubzduram, to już sieję żart

Atomic Heart, w tępienia Hart

(Hej, hej, ej)

Nie klep nas po plecach

Zjedz trochę magnesu, jak skacze ci powieka

Jak coś se ubzduram, to już sieję żart

Atomic Heart, w tępienia Hart

(Hej, hej, ej)

Skończ już narzekać

Cierpliwość to skarb sumiennego człowieka