Sinusoida

By Enes

Thumbnail

[1zwrotka - Enes]

Znów coś zaczynam a czegoś nie kończę

Potem sie dziwie, że mam listy gończe

To cały ja (to cały ja)

Szymon marzyciel żyjący w snach

To moja wada lecz nie znam jej podstaw

Constans problemów jak się wydostać

Rośnie i rośnie widnokrąg bez końca

Więc po co wnikać ? To jest jakaś opcja

Łapie nadzieję i wiem, że ją trzymam

Potem mnie puszcza - życiowa rutyna

Spowiadam się sobie, po co mi dialog?

Mam tyle grzechów, że coś jest nie halo

Czy Taki byłem ? A jaki jestem ?

Czy tak sie zmieniłem ?

Pytań mam wiele, więc pazernie biore

Staje na palcach, wyciągam dłonie

Kiedy dorosnę, pokaże swojej jedynej siostrze

Że też potrafie i nie mam problemów

Bo wciąż to ukrywam i dusze sie - czemu ?

Mam 20 lat, mam zbyt krótki czas

Mam obiekcje na ten dziwny świat

Sinusoida to moja droga

Choć nie skończona - sufit-podłoga

Głupi nie pozna

Mam jakiś poziom a ucze sie podstaw

Moja teoria do nie zrozumienia

Musisz ją poczuć, odpłyń już teraz

Daleko stąd, choć mówią mi że to najwiekszy błąd

Zataczam koło czy zataczam krąg ?

Pewnie że koło bo zapełniam wciąż


[ref]

To ta rutyna, przytłacza mnie zbyt często

Niczyja wina, przyznać sie nam jest ciężko

Sinusoida, raz na dole na szczycie

I ciągle sie powtarza -takie całe życie


[2zwrotka - Cheetos]

Osiągnąłem dół i wiem co to szczyt

Jak w sinusoidzie, mi tu przyszło żyć

Ciągle nie mam nic lecz tak dużo mam

Swój bagaż doświadczeń na honorze plam

Co by było gdybym w życiu obrał inny plan?

Chciałbym robić to co kocham lub pojechać tam

Mogę myśleć o tym ale to nie daje zmian

To co mam to uczucie które dobrze znam, bo

Życie pchnie mnie w gore, a potem ściąga w dol

Gdy lecę ponad chmurę, skrzydła podcina znów

Chce zrobić ruch, na starcie znam finał

Mam zal do siebie bo ciągle przeginam

Sam tego nie wiem mam chyba to w genach

Jak coś zdobywam to wnet tego nie mam

....Przełamać schemat

Rzucić to wszystko to wysoka cena

....Spełniać marzenia

Mierze wysoko mam dar do zbłądzenia

....Do powiedzenia

Ciągle tak wiele lecz milczenie zlotem

Życie nas zmienia

Kto jeszcze nie wie przekona się potem


[ref]