Antysystem

By EMWU

On Przemyślenia EP

Released on March 2, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Ej, my wszyscy jesteśmy w tym jebanym mroku

No i straszne rzeczy ciągle dzieją się wokół

Zamienimy się kiedyś w pierdolony popiół

I nie czai tego wcale nasz taki super rozum

Ja cieszę się, że zostałem kimś kto jest atypowy

No bo inaczej nie czułbym się człowiekiem zdrowym

Ej, ta ciekawość to serio jest pierdolone piekło

Te demony przeze mnie niedługo polegną

Ej, ziom to co mówią Ci to jest mistyfikacja

No więc nie wierz stary lepiej tym tak głupim mediom

Przesyłają durny błąd do tego twego radia lub TV

Ale poradzić z tym jest no kurwa ciężko

No więc nie daj się temu jebanemu ogłupianiu mas

No i teraz ogłosić weto jest ziomek twój czas

I postawić się temu złu teraz na to pora

I uczynić świat lepszym niż był wczoraj


[Zwrotka 2]

Ej, stary nie bój się duchów tylko bój się ludzi

Gdy ktoś Cię kusi nie daj się jemu wcale kusić

Zawsze musisz mieć te swoje bardzo dobre zdanie

Nie daj się tym co rządzą tym bałaganem

Oni wcale nie są bogami, ale to jest predestynacja

No Ty w ogóle nie musisz nawet spalać tych mostów

Teraz stary tylko musisz tym debilom klaskać

Ale Ci idioci wymyślą pewnie kurwa coś znowu

No bo oni uważają się za jakiś kurwa bogów

No i mają na manipulacje jakiś swój sposób

No, a prawie każdy ma ich dość tutaj już

I powiedz nam człowieku co teraz mamy zrobić tu

No ej stary, niech nie dopadnie Cię ten system

A więc teraz zapisz lepiej tych swych zagrożeń listę

Oni oni oni chcą rządzić twym ciałem i umysłem

Więc człowieku nie daj tym tak tępym chujom się

Powiedz tym ludziom lepiej głośne nie

Powiedz, że żyć tak dalej tu nie chcesz