Released on October 24, 2015

Thumbnail

Wszystko obraca się w proch

Adam, Ewa, piramidy

Czas i człowiek - antonimy

Nim spadniemy w mrok

Nasze oczy kręcą filmy

Też Ci na nie szkoda śliny?

Chcesz mentalnie trzymać pion

Przez to nawet mijasz innych

Nic się nie martw - bez różnicy

Nam zostanie pusty wzrok

Bo jesteśmy z tej samej gliny

***

Nie wiem po co moje oczy

Zwrócone są w kierunku świata

Skoro i tak widzę tylko siebie

Głupio mówić mi że płoną mosty

Prędzej to już rozdmuchuję popiół

Który został po nich - kurwa, świetnie

Kiedyś, nie puszczałem jej dłoni

Kochałem wąchać włosy

Ubóstwiałem dotyk, wiesz - tlen

Co mnie wkurwia dzisiaj?

Pozory, które rzeczywistość tworzy

Przecieram oczy, hej - sen

Życie jest jednym wielkim lustrem

Boskim oszustwem

I polega na byciu - lepszym?

Ona kiedyś to zrozumie

Zmęczona od wkurwień

Kiedy to akurat ją ktoś skreśli

Ludzie to takie mechanizmy

Każdy wyjątkowy, inny (?)

Gówno prawda, każdy taki sam

Ty, weź nie bądź naiwny

Kiedy wkręcają Ci filmy

Zrozum w końcu - byłeś, będziesz sam

***

Wszystko obraca się w proch

Adam, Ewa, piramidy

Proch i człowiek - synonimy

Nim spadniemy w mrok

Nasze oczy kręcą filmy - (wnętrze czaszki)

Też Ci na nie szkoda śliny?

Chcesz mentalnie trzymać pion

Przez to nawet mijasz innych (przemijasz innych)

Nic się nie martw - bez różnicy

Nam zostanie pusty wzrok

I zszokowane minyTekst i adnotacje na Rap Genius Polska