Zawsze

By Emen

On Domino

Released on April 9, 2014

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Zawsze, zawsze, zawsze, chciałem mieć swój pokój

Zawsze dla siebie, nie ważne, że znasz mnie

Chcę być zawsze dla siebie, nie ważne czy zasnę, czy zamknie mnie

Moje ja

Nie wiem czy wychodząc za drzwi trzaśniesz, czy otwarte ja zamknę je. To nie ja

Nie wiem czy paląc mosty, nie spłonę ja

Nie wiem. Dalej myślę, że mam farta bo

Każda furtka przez którą przechodziłem była otwarta

Nie wiem czy to zależy tu od farta

Czy to walka, której nie przegrałem

Nie ma tu miłości, nawet jak widziałaś ją w kartach

Nie oszukuje się nawet, że to talia bo

Nie ma tu miłości, w tym kraju gości mnie nostalgia

Co parę nocy rozmawiamy o powrocie, ale życie potem dalej toczy się


[Refren]

Ogarnia mnie strach, przed samym sobą. Sam, przed samym sobą

Nie umiem przyznać że, kiedy widzę drzwi to nie potrafię wyjść za nie

Ogarnia mnie strach, przed samotnością

A zawsze chciałem mieć swój pokój, mieć swój pokój

Mieć swój pokój, mieć swój pokój


[Zwrotka 2]

Kieliszki w górę!

Stop klatka. Po melanżach nie pamiętam dużo, od dawna

Nie chodzę po lekarza, od dawna

Może przydałby się mi psycholog, od dawna

Nudne filmy wyłączam w środku, może to karma

I może zwykle ma coś każda z tych dup

Jestem gburem i to zgadłaś

Jestem sam. Przynajmniej tak się czuję

Nie wiem czy to prawda, ale wątpię, że to nas czas, nas czas

Może to wróci tak jak ja, do kraju

Kocham wspomnienia nawet jak, nękają

Wierze, że wrócę, ale powiedz mi, co

Nie jest wiarą, jak za rok dalej będę mył gary

Za to, przynajmniej samo mogę wyjść, marzyć

Robię dorywczo, jebać hajs, może być mały

Mam czas, żeby to wydawać

Mogę być szary, wokół czarnych i białych, bo to zły nawyk

Ich nawyk, i jak chcieli sami

To czuje, że tonę a w około nie ma przystani

Ludzie, którzy lubią być sami

To ci sami, którzy czytają ci w myślach tyle co, spisali

Straty? Pewnie sami je spisali

Anioły i demony mówią do mnie "Zgiń Szary!"

Jest jedno wyjście. A koniec dalej będzie ciągnął się dopóki go nie przypalisz

Jest jedno wyjście. Dla tych co nie chcą wychodzić frontem

Zawsze chciałem mieć swój pokój żeby być wolnym

A kiedy czuję się jak wrak, myślę przyjdź do mnie

Uwolnij mnie! Uwolnij!


[Refren]

Ogarnia mnie strach, przed samym sobą. Sam, przed samym sobą

Nie umiem przyznać że, kiedy widzę drzwi to nie potrafię wyjść za nie

Ogarnia mnie strach, przed samotnością

A zawsze chciałem mieć swój pokój, mieć swój pokój

Mieć swój pokój, mieć swój pokój