Ten Sam Numer

By Emen

On Domino

Released on April 7, 2014

Thumbnail

[Zwrotka 1: Emen]

To tylko ten sam numer jestem sobą, wiesz:

Grać nie umiem, nie obchodzi mnie czy to rozumiesz

W ogóle, w ogóle

Nie obchodzi mnie to czy cię rozczulę

Bo nagrałem trochę smutnych zwrotek wiesz, naiwny dzieciak

Często mówię coś za szybko, zamiast przeczekać

Jestem młody, zbyt młody to nie tak

Że wiem o życiu dużo, widzę po starszych kolegach

Kobieta starsza ode mnie 9 lat płakała po jednym tracku

Nie jestem smutny wymagam uczuć od rapu

Jeżeli ktoś mówi ze bije szczerość od tego

Nie słucham, ziomy mówią: nagraj coś wesołego

I może bym nagrał, ale smutek motywuje bardziej

Każdy ma wiarę może twoja przygasła

I może zmienię tę choć zasadzie chciałem na dziś zabrać

Lecz zawsze wracam, to tylko ten sam numer


[Refren: Kamila Bagnowska]

I don’t like singing again

The same song, the same song

To tylko ten sam numer

I don’t like singing again

The same song, the same song

Nie obchodzi mnie czy cię rozczulę


[Zwrotka 2: Emen]

Bo nagrałem kilka szczerych zwrotek Spoko!

Każdy chce coś przeżyć, potem odpocząć

Ciągnie mnie do wrażeni jakiś czas miałem przesyt, po co to?

Chyba dojrzewałem zbyt ochoczo

Mam 19, kurwa mać za dużo rozkmin

Jak mogłem ledwie przeszłe małżeństwo rozbić

Często nie patrzę na konsekwencje odbij ode mnie!

Bo sama wiesz że piękne są tylko początki więc kończmy to

Potem wróćmy znowu do siebie i udawajmy że nie znamy się

A potem chodźmy do łóżka zróbmy mocno to

Znowu udawajmy że to nie jest poplątane, że możemy cofnąć to

Jest chłodno oboje się boimy zamknąć to okno

Albo wyjść na zewnątrz marznąć i moknąć

Nie ma nic dla nas, ja zostanę sam, ty zostaniesz sama

Wybierając ten sam numer


[Refren: Kamila Bagnowska]

I don’t like singing again

The same song, the same song

To tylko ten sam numer

I don’t like singing again

The same song, the same song

Nie obchodzi mnie czy cię rozczulę

[Zwrotka 3

Bo nagrałem kilka smutnych zwrotek, wiesz, naiwny dzieciak!

Najgorsza jest bezsilność i niewiedza

Ale wielu rzeczy próbowałem nie widzieć

Wiem czemu: boję się sytuacji, której nie mogę przewidzieć

Często brakowało celu, albo tlenu, by

Biec i dobiec i w końcu się przemóc

Nie byłem zły, kiedy mnie skopali

Starszy brat zamiast mówić mi:

Trenuj i bij ich, sam im się postawił

Dzisiaj nie wiem czy to dobrze, bo

Bo zawsze patrzę za siebie, kiedy stawiam krok, krok w rok

Prześladują cienie mnie

Staram się odciąć od mojego cienia, zostaje samotność

Ale to działa na korzyść

Samotność to przywilej to daje motywację by coś stworzyć

Albo darować i to rzucić

Kocham sztukę: chodźmy coś zmalować i nucić, ten sam numer

I don’t like singing again

The same song, the same song

To tylko ten sam numer

I don’t like singing again

The same song, the same song

Nie obchodzi mnie to, czy Cię rozczulę!