Released on January 22, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Późny wieczór i pełny klub ja schodzę ze sceny po koncercie

Gość podbija, daje mi propsy potem robimy sobie zdjęcie

Mówię dzięki stary naprawdę, a on żebym nie patrzył krzywo

Że przejechał tu całą Polskę, żeby zobaczyć mnie na żywo

Mówi że katuje mój rap i będzie katował go nadal

Słuchał w kółko Listu do M" kiedy związek mu się rozpadał

I że czuł się jakbym tu był i przeżywał to razem z nim

I po plecach klepał go gdy panna zabiła mu jego sny

Potem się pyta czy to w moich tekstach wszystko jest prawda

I czy podniosłem się po tej sytuacji szybko się z bagna

Pyta się czemu w tekstach otwarcie te historie gadam

No bo to działa na mnie samego jak psychoterapia

Ludzie wysyłają mi wiadomości w których otwierają mi się jak na oścież

Czuję, że gówno przeżyłem jak piszą i opisują swe własne historie

Mówią, że to co nagrywam pomaga, że daje im siłę i ich uspokaja

Mówią, że działa to na nich jak xanax, mówią, że działa to na nich jak xanax

[Refren}

Powiedz mi, jak niby mógłbym skłamać, gdy tak wielu ludzi dziś pokłada ufność w tym

Powiedz mi, jak mógłbym spojrzeć w oczy tym co słuchają mych tracków kiedy trudno im

Powiedz mi, jak mógłbym spojrzeć w lustro robiąc coś wbrew sobie tylko żeby forsę zgarniać

Powiem ci, nie mógłbym tego robić, dlatego wszystko co robię to 100% prawda


[Zwrotka 2]

Innym razem pisze mi tym, że pogadać musi z kimś konkretnym

Że nie może pomóc mu nikt, a ja wydaję się odpowiedni

Pytam się co jest mówi, że koniec, że leciał z dragami i zamknął się w sobie

I że to paradoksalne i chore bo stracił robotę a dzisiaj pod sobą ma stołek

Nie wiem kim jestem, by dawać im rady jak się w tym odnaleźć

Nie znają mnie jako człowieka, znają moje teksty i tym budzę ich zaufanie

Znają mnie jako człowieka, bo znają me teksty i tym budzę ich zaufanie

W tekstach jestem taki sam jak na co dzień dlatego czują przywiązanie

Nie jestem większy od nich, ani lepszy od nich, stop, chwila

Mam takie same problemy jak oni i to stąd przyjaźń

Dziś odwiedzam laskę której chemię ładują wciąż w żyłach

I czuję się głupio jak wręczam jej płytę i mówię "bądź silna"

Jutro odwiedzę dom dziecka i szpital i dzieciakom dam tam nadzieję i wiarę

I miałbym odpuścić i przestać to robić bo tobie hejterze nie siadł mój kawałek?

Mówią, że kopiuję Stany i to trochę racja jeśli mam być szczery

Kopiuję swoje stany emocjonalne i przelewam je na numery

[Refren}

Powiedz mi, jak niby mógłbym skłamać, gdy tak wielu ludzi dziś pokłada ufność w tym

Powiedz mi, jak mógłbym spojrzeć w oczy tym co słuchają mych tracków kiedy trudno im

Powiedz mi, jak mógłbym spojrzeć w lustro robiąc coś wbrew sobie tylko żeby forsę zgarniać

Powiem ci, nie mógłbym tego robić, dlatego wszystko co robię to 100% prawda