Released on February 14, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1: Edzio]

Piękna jak zachód zostań moim słońcem

Leżę na dachu nade mną wieżowce

Nie czuję strachu gdy na dół się spojrzę

Ty młoda ja bachor bo wciąż nie chcę dojrzeć

Byłaś w mych myślach dawno zdałem sobie sprawę teraz

To uczucie przyszło samo ja przestałem się opierać

Znowu jadę w trasę tam w Polskę ciągle

Znowu jadę w trasę, gram koncert wolne

Widzę tłumy ludzi nieustannie podchodzące

A ja myślę tylko o tym czy napisałaś do mnie

Jakbym miał dzisiaj to ubrać w słowa czemu żadna miłość nie wyszła

Żadna nie byłą platynowa, ale każda jest platoniczna

To tak paradoksalne że to przyznać to obciach

Gdyby życie było kijem my na dwóch różnych końcach

Mam wrażenie że robię te rapy tylko po to by tobie zaimponować

I by być kimś w twoich oczach i to tak paradoksalne i sprzeczne z logiką

Ciągle robię se rapy by zapewnić se przyszłość

Ale po co mi ten hip-hop nawet gdyby wyszło mam wrażenie że na jedno twoje słowo mógłbym rzucić wszystko

Jestem sam nie bez przyczyny chyba musi tak zostać

Raniłem te dobre dziewczyny a kochałem się w zołzach

Dzisiaj wszystkie są szczęśliwe i znalazły nowych typów

Ja wylewam swoje żale znowu do narracji bitu

Nie płaczę za żadną byłą bo to minęło i było

Za to wyśniłem se miłość która nie ma racji bytu


[Refren: Edzio & Jan Elf]

Powiedz jakich mam użyć słów

Powiedz jakich

Powiedz jakich mam użyć słów

Jakich? Jakich? Powiedz

Powiedz jakich mam użyć słów

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała


[Zwrotka 2: Edzio]

Dziewięćdziesiąt procent oddałem dla fanów

Media, koncerty i wciąż

Ostatnie dziesięć procent trzymam już tylko dla ciebie

Tylko zechciej je wziąć

Kiedy obok jesteś znów łapie ten bezdech i beztlen i w głowie mam przester

I chcę dać ci więcej i otwieram serce i robię w nim miejsce

Wejdź w nie żaden Escape

Piszą do mnie co dzień te panny żadna nie rusza mnie co jest?

Milion lasek codziennie wysyła do mnie snapy ja odczytuję tylko twoje

Dobrze że nie piję alko, dobrze że nie biorę dragów

Bo w przeciwnym wypadku brałbym iPhone bez ustanku i codziennie wypisywałbym do ciebie po pijaku

Chciałbym w końcu móc być sobą, chciałbym w końcu być już z tobą

Chciałbym w końcu być już obok, w bladym słońcu ruszyć w obłok

Nie chcę tamtych pustych lasek z insta mała żaden ze mnie influencer

Nie chcę lasek które są jak insta stukniesz je dwa razy i oddają serce

Moglibyśmy w końcu razem w dwójkę usiąść i być sami

Kiedy siedzimy osobno to za dużo myśli czarnych

Dla mnie jesteś ogarniętą dobrą duszą i zmysłami

Gdy dla innych typów jesteś tylko dupą i cyckami

I nie kupię tego za nic pośród wolnych typów

Postaw na mnie to jedyny mądry wybór

Nie wiem jakich mam użyć słów

Dlatego używam flow i rymów


[Refren: Edzio & Jan Elf]

Powiedz jakich mam użyć słów

Powiedz jakich

Powiedz jakich mam użyć słów

Jakich? Jakich? Powiedz

Powiedz jakich mam użyć słów

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała

Powiedz jakich mam użyć słów

Żebyś w końcu zrozumiała