Released on May 22, 2020

Thumbnail

[Intro]

DGE, Lex Caesar

Pozdro Waldek Kasta

Jedziemy z tym


[Refren]

Jak testament składam wszystkie kartki mego życia

Jadłem co dawali, piłem co było do picia

Żyłem po swojemu, tak ma taki jak ja

Porwała mnie fala która nie dotyka dna

Jak testament składam wszystkie kartki mego życia

Trochę masek na pokaz, grymasów do ukrycia

Żyłem tak jak żyłem, jak żył koleś jak ja

Porwała mnie fala która nie dotyka dna


[Zwrotka 1]

Jak szprychy w kole wirują lata, Gural ciągle gra

No bo co innego może robić koleś jak ja

Wybucha panika, rozsądek zanika wśród ludu

W poszukiwaniu łupu homo homini lupus

Napięta cięciwa łuku, echo słów niknie w bruku

Finisaż ery druku, w królestwie Namunikuku

Rozpylam słów dozę, pomału się wiozę

Przez świat dążeń i schorzeń, przez świat co ma psychozę

Jestem jak koleś, który gapił się na kozę

Mistrzostwo zen, zapowiadali przymrozek

Pierdole sławy zgryzoty zgrozę, dandysów pozę

Na poezję uliczną przekładam prozę dnia

Na syf się nie godzę, zobacz jak rymem miodze

Sensu co się zapodział nie znajdziesz na podłodze

Idąc po krętej drodze, by znowu siebie spotkać

Koło wiruje wokół pustego środka


[Refren]

Jak testament składam wszystkie kartki mego życia

Jadłem co dawali, piłem co było do picia

Żyłem po swojemu, tak ma taki jak ja

Porwała mnie fala która nie dotyka dna

Jak testament składam wszystkie kartki mego życia

Trochę masek na pokaz, grymasów do ukrycia

Żyłem tak jak żyłem, jak żył koleś jak ja

Porwała mnie fala która nie dotyka dna


[Zwrotka 2]

Z perspektywy mojej wieży, ten świat jest nienormalny

Jedź na Jasną Górę - sam zobacz: Jezus był czarny

Bogini Isztar trzyma go mocno przy piersi

A wokół wierni kłócą się kto tu był pierwszy

Kto prawdziwszy, kto bielszy, kto lepszy patent ma

Kto klocki układa, kto lepiej kosi papier brat

Kto głośniej kłapie, kto co ma w klapie

Kto trzyma asy w łapie, komu więcej złota z ust kapie

A wszyscy niby tacy kurwa homo sapiens

A wszyscy bardziej święci niż papież

Się nie połapiesz, wzrokiem nie ogarniesz póki się nie wdrapiesz

Licha nie złapiesz, nie zaśniesz póki zmówisz pacierz

A przecież, nie tak stało w gazecie

Wciąż musisz dreptać a chciałeś lecieć

Wciąż musisz szeptać a chciałeś krzyczeć

Piąć się bez zabezpieczeń by stanąć na szczycie


[Bridge]

Pam param, pararam pam pam param pam

Pam param, pararam pam pam param pam

Pam param, pararam pam pam param pam

Pam param, pararam pam pam param pam


[Outro]

Jak testament składam wszystkie kartki mego życia

Jadłem co dawali, piłem co było do picia

Żyłem po swojemu, tak ma taki jak ja

Porwała mnie fala która nie dotyka dna

Jak testament składam wszystkie kartki mego życia

Trochę masek na pokaz, grymasów do ukrycia

Żyłem tak jak żyłem, jak żył koleś jak ja

Porwała mnie fala która nie dotyka dna