Released on September 30, 2020

Thumbnail

Ona chciała że mną być, nie wie z czym to się wiąże

Pierdole jej kolegów, chcą mieć problem, będzie problem

Co drugi wielki baller, nie dorzuca do tablicy

Myśli że się zmienię suka, nie ma na co liczyć

Nie zaufam jej chodź by była tutaj 24/7

Moja grupa, wynoszę za duży size na podziemie

Ona pyta mnie czy kocham, mówię raczej nie chcesz wiedzieć

Po tej nocy o niej więcej wiem niż mogła mi powiedzieć

Muszę zwolnić, bo wyjebie mi pikawa mała

Brałem molly, trochę tylko dlatego z nią gadam

Ja zapomnę o niej, jutro pewnie będziе płakać

Dzisiaj biorę wszystko w siebie to lepiеj stąd wypierdalaj

W bani syf mam, w bani w bani syf mam i raczej nie naprawisz

Cały mainstream robi dramat, same pizdy z okresami

Obrażają się o prawdę, strzelają na instagramie

Co drugi pseudo zawodnik wam podaje pseudo prawdę

Ja to młody doli ty pamiętaj o tej ksywie

Twoja pojebana suka ze mną tworzyć chce rodzinę

Szczerze nie wiem ile musiał bym wziąć żeby iść z nią

Szczerze wiem tylko to że powinnaś iść stąd

Podziemie wciąż trzyma polo tu

Kurwa tworzymy historie tu

Ja miałem pełno suk ale żadną na poważnie

Wiem chciały by zapomnieć o mnie a to nie realne

Wiem dalej myślą o mnie, Suko przecież miałaś szanse

Ja mili rok w jej głowie, kurwa robię to specialnie

Nie zaufam jej choć by była tutaj 24/7

Moja grupa, wynoszę za duży size na podziemie

Ona pyta mnie czy kocham, mówię raczej nie chcesz wiedzieć

Po tej nocy więcej o niej wiem niż mogła mi powiedzieć